Nieobecni byli: Sony, Sharp, Philips, Lenovo, Dell i Nokia, co jest zastanawiające. Z powodu spadku liczby wystawców, którą można odnotować biorąc pod uwagę kilka ostatnich lat, organizatorzy zdecydowali się: zwiększyć ilość konferencji, aby przyciągnąć większa liczbę fachowców, skrócić o jeden dzień imprezę, aby zmniejszyć koszty wystawców, a przede wszystkim starannie doprecyzować zakres tematyczny.
Niestety zabiegi organizacyjne nie przyniosły spodziewanego odświeżającego efektu. Nie mogły one zniwelować braku nowych, przełomowych technologii i zmniejszenia zapotrzebowanie rynku europejskiego na inwestycje w telekomunikacji.
Najciekawszą tendencją widoczną na targach było utrwalenie trendu rozwoju sieciowych i mobilnych rozwiązań telewizyjnych, które są traktowane jako rozszerzenie oferty operatorów telekomunikacyjnych. Bazą dla tych technologii jest zwiększenie możliwości transferu, zwłaszcza w systemach telefonii komórkowej - w tym zakresie Sony Ericsson i T-Mobile zaprezentowali na targach technologię LTE. LTE - Long Term Evolution - to standard, który ma stanowić konkurencję nawet dla technologii światłowodowych, oferując praktyczne transfery na poziomie około 100 Mb/s.