1 głosów
Pobierz artykul
1 głosów dodatnich
0 głosów ujemnych
1801 razy czytane
0 przedrukowany
Creative Commons Licencja

„Dziś po dawnym zamku kazimierzowskim niewiele już pozostało…” tak zaczynałem swoją relację o tym miejscu do tej pory. Teraz jest to już częściowo zrekonstruowana budowla, utrwalona w formie trwałej ruiny.

Prawdopodobnie powstanie miejscowości Inowłódz związane jest z formowaniem państwa piastowskiego. Według najstarszego zachowanego dokumentu datowanego na 1145 r. w Inowłodzu istniały dwie wsie, kościół św. Idziego, karczma, targ i komora celna. Wokół miejscowości powstał w XII – XIII w. duży zespół gospodarczy składający się z osad: Rzeczyca, Lubochnia i Sadykierz.

Rozwój Inowłodza nastąpił za czasów Kazimierza Wielkiego. Najprawdopodobniej już wówczas miasto było jednym z 19 najważniejszych ośrodków władzy tego króla. Wzniesiono w nim mury miejskie i zamek. Do dwóch miejskich bram przez fosę i rzekę Pilicę wiodły dwa drewniane mosty. W obrębie murów, które wzmocnione były dwiema prostokątnymi basztami, znajdował się rynek, ratusz, kościół i zabudowania mieszkańców. Bezpieczeństwa strzegł zamek.

Zamek zbudowany na planie prostokąta otoczony był fosą. W obwodzie murów znajdowały się dwie wieże. W narożniku północno – wschodnim znajdowała się wysoka ośmiokątna wieża.  W murze południowym znajdowała się niższa prostokątna wieża. W ścianie wschodniej zamku znajdowała się brama główna. W środku znajdował się wzniesiony na planie litery L budynek mieszkalny, który przylegał do zachodniego i północnego muru obwodowego.

Z informacji, które uzyskałem na miejscu (trudno się bowiem cokolwiek dowiedzieć ze źródeł oficjalnych lub strony internetowej, która pamięta chyba początki sieci www na świecie) w zamku ma się znajdować coś w rodzaju Centrum Kulturalnego połączonego z informacją turystyczną.

Zwiedzanie zamku ma być ograniczone do tego co udało się odbudować. Podobno cała inwestycja miała zakończyć się w grudniu, niestety nie mam do dziś żadnych konkretnych informacji na ten temat. Jeśli ktoś coś wie – proszę o maila.

Licencja: Creative Commons