Jak co roku, tradycyjnie, wiosną czy przedwiośniem, przejeżdżając przez mniejsze miejscowości, możemy czuć w powietrzu zapach palonej trawy. Jak wiemy, wymienione pory roku to ulubiony czas rolników czy działkowiczów na wypalanie traw.

Data dodania: 2013-01-24

Wyświetleń: 1943

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 3

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

3 Ocena

Licencja: Creative Commons

Wypalanie trawy jest nadal popularne. Taki stan rzeczy wiąże się z mylnym przeświadczeniem, że po wypaleniu starej trawy nowa szybko odrośnie, będzie trwalsza – a co za tym idzie będzie jej więcej, dzięki czemu odniesie się korzyści ekonomiczne. Ciekawostką jest to, że około 94 proc. pożarów ma swój początek właśnie podczas wypalania traw.

Efektem tego procesu jest nie tylko to, co zamierzone. Wypalanie traw ma wiele skutków negatywnych: ziemia ulega wyjałowieniu, zwierzęta i owady, które żyją wśród kęp trawy, nie są w stanie uciec przed ogniem i w nim giną. Nie zapominajmy też, że wypalanie traw przy ulicach zmniejsza widoczność na drodze i może doprowadzić do śmierci człowieka.

Oczywiście poza skutkami takimi jak śmierć zwierząt czy ludzi, wypalanie traw niesie ze sobą też konsekwencje prawne. Reguluje to ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody. (t.j. Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 z późn. zm.), art. 124. „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Art. 131: „Kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary (…) podlega karze aresztu albo grzywny”. Art. 30 ust. 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (t.j. Dz. U. z 2011 r. Nr 12, poz. 59 z późn. zm.); „w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności: rozniecenia ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego, korzystania z otwartego płomienia, wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”. Jedynym sposobem zapobiegania takim zachowaniom jest informowanie odpowiednich służb, jeśli ma miejsce już takie zdarzenie oraz rozpowszechnianie wśród ludzi wiedzy, że wypalanie traw jest zbędną i bezcelową ingerencją człowieka w ekosystem.

Licencja: Creative Commons