Jak stworzyć dobrą fotografię? Podstawą jej tworzenia jest kontrola nad ilością światła wpadającego do aparatu. Służy do tego między innymi przysłona. Czym ona jest? Jak jej używać? Jak wpływa na naświetlenie zdjęcia? Z tego artykułu dowiesz się, że przysłona odgrywa bardzo ważną rolę.

Data dodania: 2013-01-03

Wyświetleń: 1599

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Przysłona odgrywa bardzo ważną rolę nie tylko w robieniu dobrych zdjęć, ale też w tworzeniu kreatywnych efektów…

Przysłona to otwór znajdujący się wewnątrz obiektywu, utworzony zazwyczaj z 6 metalowych listków. Otwór ten można zwiększyć lub zmniejszyć, kontrolując tym samym ilość wpadającego światła. Im większy otwór (przysłona), tym więcej światła może dostać się do aparatu. Czasem jednak powoduje to prześwietlenie obrazu, który wygląda, jakby wyblakł po praniu.

Mniejszy otwór pozwala zmniejszyć strumień światła, ale jeśli jest go zbyt mało, obraz będzie niedoświetlony, ciemny, zszarzały.

(zdjęcie prześwietlone i niedoświetlone będzie dodane jutro. Idziemy je zrobić :))

Przysłona przypomina źrenicę oka – w jasnym świetle jest ona malutka i niewiele światła pada na siatkówkę oka, natomiast w ciemności powiększa się, by wpuścić więcej światła.

Przysłonę opisujemy literą: f i numerem przysłony np. f22, f4.

Najmniejsza liczba przysłony oznaczana jako:  f1,4; f,1,8 (w zależności od obiektywu) – odzwierciedla największy otwór obiektywuNajwiększa wartość przysłony, czyli f16, f22, f32, to najmniejszy otwór obiektywu.

Jest to zasada, ktorą przynajmniej nam na początku trudno było zapamiętać.

Im mniejsza liczba przysłony: f, tym większy otwór obiektywu. I odwrotnie. Im większa liczba przysłony f, tym mniejszy otwór obiektywu!

Jeśli poznałeś już podstawową zasadę określającą przysłony, przejdźmy do najistotniejszej funkcji: jej zdolności do określania głębi ostrości.

Na pewno zauważyłeś, oglądając różne zdjęcia, że każde ma inaczej ustawioną ostrość. Oczywiście wpływa na to również ogniskowa obiektywu i odległość od obiektu, ale to przysłona gra tutaj główną rolę.

Żeby przedstawić Ci to w sposób łatwy do zapamiętania, wyobraź sobie, że masz puszkę farby i puste wiadro, do którego musisz ją przelać. Jeśli wlejesz ją bezpośrednio do wiadra, będzie szybciej, ale rozleje się ona po ściankach. A teraz weź lejek z małym otworem i spróbuj jeszcze raz. Wlewanie jest wolniejsze, ale czystsze i bardziej zwarte. Analogicznie do tego przykładu działa przysłona.

Prawo optyczne mówi, że im mniejszy otwór obiektywu (duża liczba f np. f22 – lejek z przykładu) tym większe pole ostrości – duża głębia ostrości – czyli wszystko na zdjęciu jest ostre.

Duży otwór obiektywu (mała cyfra f np. f2,8 – farba bez lejka) daje rozmyte tło (jak farba rozlana po ściankach wiadra) i ostry jest tylko główny, wybrany przez nas temat.

Wybór przysłony zależy jednak od tematu zdjęcia i „naszej koncepcji”.

Postaram się trochę Ci to poukładać.

Są trzy różne sytuacje, w których wybór przysłony jest oczywisty:

Fotografia krajobrazowa – kiedy robisz zdjęcia gór, pól, panoram miast – jednym słowem chcesz, aby zdjęcie oddało całe piękno, które widzisz, to zależy Ci, aby wszystko było ostre i wyraźne. Wybierasz wtedy przysłony rzędu f16; f22 i gotowe.

Fotografia jednotematyczna – jeden kwiat na łące, jeden element układanki, gdzie reszta nie ma znaczenia. Jeśli chcesz podkreślić główny temat, rozmyć tło (szczególnie dobrze wygląda to w portretach ale o tym innym razem) wybierasz f1,4; f,2,8 i już. Nic prostszego.

„kogo to obchodzi” – mam tutaj na myśli przysłony rzędu f9; f11; f16. Istnieją sytuacje, w których nie trzeba martwić się o wybór przysłony i choć teoretycznie można użyć jakiejkolwiek wartości, to najlepiej skorzystać właśnie z wyżej wymienionych (przeczytane i wypróbowane osobiście). Jakie to rodzaj sytuacji? Obiekt i tło są w tej samej odległości od ciebie, np. gdy fotografujesz z góry coś, co leży na ziemi, kiedy robisz zdjęcie latawca na tle nieba lub osoby na tle ściany, w stosunku do ciebie zarówno obiekt jak i jego tło są w tej samej odległości. Ta przysłona jest środkową wartością. Nie da nam rozmytego tła, ale nie zagwarantuje też bardzo dużej ostrości.

Teraz czas na praktykę.

Proponuję Ci dwa ćwiczenia:

Weź aparat (najlepiej ze statywem), ustaw tryb preselekcji przysłony A, Av i przysłonę f11 i idź na spacer, patrząc uważnie pod nogi i szukając tam ciekawych tematów do sfotografowania przy ustawionej przysłonie „kogo to obchodzi”. Ustaw jakiś przedmiot w odległości ok. 3 m od kolorowego tła i zrób mu zdjęcia w każdej z możliwych przysłon. Zobacz, jaki ma to wpływ na fotografię.

Podziel się z nami rezultatami ćwiczeń. Zapraszamy do kontaktu.

Licencja: Creative Commons