2
głosów
- +

Samourzeczywistnienie wg. A. Maslowa cz. II

Autor:

Aktualizacja: 17.11.2011


Kategoria: Psychologia / Psychologia osobowości


Artykuł
  • 2 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 2553 razy czytane
  • 5 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Maslow pisze również o  zdrowej miłości jako pozbawionej reakcji obronnych, spontanicznej i uczciwej. Osoby, które osiągnęły samourzeczywistnienie mogą w ten sposób kochać i tak być kochanym.


Ponadto, Maslow zgadza się z Frommem, że w miłości są niezbędne troska, szacunek, odpowiedzialność i zrozumienie, ale dodaje też radość, zadowolenie, uniesienie, uczucie szczęścia, wesołość. Taki stosunek do drugiej osoby jest celem samym w sobie a nie środkiem by coś osiągnąć. Jest to tzw. miłość B (being) przeciwstawiona miłości D (deficiency) spowodowanej własnymi brakami czyli samolubnej lub neurotycznej.

Doznania szczytowe. Dwa typy poznania: poznanie B (istoty) i D (powodowany własnymi brakami). Mogą pojawiać się w różnych okolicznościach np. miłości B, wzruszeń rodzicielskich, doznań mistycznych, przeżywania przyrody, momentach twórczych itp. Może je osiągnąć każdy, lecz u osób, które osiągnęły samourzeczywistnienie jest ich więcej, są intensywniejsze i doskonalsze. Podczas nich przedmiot skupia na sobie całą uwagę, nie jako element pewnej klasy i nie ze względu na jego korzyści dla człowieka. Doznania te są celem samym w sobie. Towarzyszą im: utrata poczucia czasu i przestrzeni, emocjonalna reakcja podziwu i czci, obiektywizm, zanik nastawienia obronnego, całkowita akceptacja obiektu.

Hierarchia potrzeb - motywacyjny charakter. Potrzeby te są powszechne i instynktopodobne czyli nie ujawniają się (zwłaszcza wyższe) gdy nie ma stosownych warunków do ich zaspokojenia. Potrzeby:

- Fizjologiczne - mogą całkowicie zapanować nad jednostką (np. przy głodówce).

- Bezpieczeństwa - pragnienie zaspokojenia tej potrzeby obserwuje się głównie u dzieci. U dorosłych zapewniają ją etatowe posady, ubezpieczenia. Często zaburzenia poczucia bezpieczeństwa obserwuje się w nerwicy (normalnie obserwuje się je podczas kryzysów, wojen, kataklizmów).

- Przynależności i Miłości - często nie są zaspokojone (inaczej niż fizjologiczne i bezpieczeństwa), co stanowi powszechne podłoże nieprzystosowania i zjawisk psychopatologicznych. Chodzi tu o miłość D nie B. Miłość B może wystąpić jeśli inne potrzeby, w tym miłość D, zostaną zaspokojone.

- Szacunku - czyli wysokiej stabilnej samooceny, osiągnięć, niezależności i wolności. Szacunek innych musi być zasłużony.

- Samourzeczywistnienia - przed nią są też potrzeby poznawcze i estetyczne lecz Maslow nie kładzie na nie nacisku.

Niższa potrzeba może być czasowo zaspokojona i dopiero wtedy może pojawić się potrzeba wyższa. Nie jest ani możliwe ani konieczne aby coś było zaspokojone w 100%, mówi się raczej "zaspokojone w dużym stopniu". Potrzeba może być zaspokojona jedynie przez immanentnie właściwe czynniki. Czyli osobę głodną może zaspokoić jedynie pokarm. Dlatego też nie ma mowy o zaspokojeniu przez kojarzenie poprzez wzmocnienie. Są one uniwersalne dla kultury ludzkiej.

Różnice między potrzebami niższego a wyższego rzędu. Im wyżej w hierarchii znajduje się dana potrzeba tym później pojawia się w rozwoju filo- i ontogenetycznym. Tym mniejsze jej znaczenie dla biologicznego przetrwania organizmu, w tym mniejszym stopniu odczuwana jest jako nagląca więc jej gratyfikacja może być odroczona. Napięcia związane z potrzebami wzrostu są postrzegane jako przyjemne i pożądane a niedoboru jako przykre i często nieakceptowane. Im potrzeba jest niżej w hierarchii tym zachowanie mające na celu jej zaspokojenie jest bardziej przewidywalne. Przy potrzebach wzrostu gratyfikacja zwiększa potrzebę ("apetyt rośnie w miarę jedzenia") dając zarazem zdrowie, natomiast zaspokojenie potrzeb niedoboru jedynie chroni przed chorobą. Ponadto, sposób zaspokojenia potrzeby samourzeczywistnienia jest specyficzny dla jednostki i mniej zależny od otoczenia. Samorealizacja integruje wszystkie poziomy funkcjonowania osoby a zarazem może integrować ją z otoczeniem.

Teoria zakłada również, iż destruktywność i agresja są wyuczone lub reaktywne. Prawdziwa jaźń jest dobra i społeczne środki kontroli są niepotrzebne a nawet szkodliwe.

Dane empiryczne. Potrzeby są podstawowe, ponieważ: brak ich zaspokojenia przeszkadza w osiągnięciu zdrowia psychicznego, zaspokajanie chroni przed chorobą, przywrócenie czynnika przezwycięża chorobę, osoba pozbawiona czynnika przekłada go nad inne zaspokojone oraz u osób zdrowych występuje brak tych potrzeb.

Następnie, organizm jest zdolny do samoregulacji zmierzającej do homeostazy. Dzieci i zwierzęta pozostawione same dobierają właściwie swoją dietę. W eksperymentach nad półgłodówką badani myśleli o jedzeniu a inne zainteresowania zanikały.

Jeśli w historii jednostki potrzeba była zaspokajana to powinna ona dłużej znosić deprywację oraz potrzeby raz wystarczająco zaspokojone nie będą dłużej dominować i nie pojawią się też ponownie w zachowaniu.

- czynność ssania - frustracja ssania powoduje ssanie nie powiązane z pobieraniem pokarmu. Nie pojawiają się takie zachowania jeśli podczas karmienia jest wystarczająco dużo ssania. Występuje to u psów (nie ludzi) a potrzeba kontaktu z miękką materią u małp. Stanowi to ograniczone poparcie dla teorii.

- niewłaściwa opieka matki - Ribble mówi, iż właściwa opieka to kontakt fizyczny. Brak powoduje negatywistyczne podniecenie lub regresywny bezruch. Po zapewnieniu dobrej opieki następowała poprawa. Spitz - choroba sieroca i wzrost wskaźnika śmiertelności u niemowląt rozłączonych z matką. Dzieci nie były przy tym źle traktowane lub zaniedbane fizycznie. Były zastrzeżenia metodologiczne, problemy z uogólnieniem wyników oraz zarzuty wyolbrzymiania negatywnych skutków rozłąki.

Dane przeczące: kibuce (kolektywne osady w Izraelu) - dzieci są tam wychowywane razem, pod okiem pielęgniarki, bez matek (podobnie jak w badaniach Spitza). Wykazano ich normalny rozwój a nawet większą dojrzałość. Inni badacze nie zgadzają się, że jeżeli już wystąpiły zaburzenia to ich przyczyną był brak matki.


Podobał Ci się artykuł?
2
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij