3
głosów
- +

Leworęczność artykuł jest promowany

Autor:

Aktualizacja: 22.08.2011


Kategoria: Ludzie i Społeczeństwo / Felieton


Artykuł
  • 3 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1522 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Uczeni pisali traktaty naukowe. Udowadniali w nich, że to domena chorych umysłowo i kryminalistów - wynaturzenie, które należy tępić i wyplenić jak szkodliwy chwast. Artyści, w swoich dziełach, prawą stronę rezerwowali dla błogosławionych. Po lewej, niebezpieczne demony kusiły do złego. Czaiła się tam groza i obrzydliwy grzech...


          Osoby z  preferencją lewej ręki stanowią około dziesięciu procent całej populacji. Spotykamy się z nimi codziennie w pracy, w szkole, na treningu. Niekiedy również w domu. Co o nich wiemy?

          Leworęczność wynika z silniejszego rozwoju prawej półkuli mózgu. Objawia się nie tylko częstszym wykorzystywaniem lewej ręki. U leworęcznych lepiej i sprawniej funkcjonuje cała lewa strona ciała. Dlaczego? Konkretnej odpowiedzi nie ma. Istnieją na ten temat trzy teorie. Zgodnie z nimi leworęczność może być dziedziczona z pokolenia na pokolenie, wynikać z powikłań ciążowych i okołoporodowych lub pojawiać się ze względu na nadprodukcję testosteronu w okresie życia płodowego. Według badań leworęczni postrzegają świat inaczej. Wykorzystują inne schematy myślenia. Często rozwijają specyficzne cechy charakteru. Historia nie zawsze była dla nich łaskawa.

         Indianie z Ameryki Północnej oddawali im cześć. Wierzyli, że przynoszą szczęście. Zdaniem starożytnych posiadali boski dar. Niektóre bóstwa przedstawiano z atrybutami dzierżonymi w lewej dłoni. Chrześcijaństwo przyniosło własną koncepcję. Zgodnie z nią, nieskazitelne anioły zasiadły po prawicy Stworzyciela. Po przeciwnej stronie, na lewo, umiejscowiono wykrzywione cierpieniem twarze potępionych. Leworęczność stała się zła. Przypisywano ją wiedźmom, czarownicom i magom. Nawet diabeł, we własnej osobie, chrzcił swoich wyznawców właśnie tą ręka. Leworęczność wykorzystywano jako dowód w sprawach o herezję. Uczeni pisali traktaty naukowe. Udowadniali w nich niezbicie że to domena chorych umysłowo i kryminalistów. Wynaturzenie, które należy tępić i wyplenić jak szkodliwy chwast. Artyści nie pozostawali gorsi. W skrzętnie tworzonych arcydziełach prawą stronę rezerwowali dla błogosławionych. Po lewej niebezpieczne demony kusiły do złego. Czaiła się tam groza i obrzydliwy grzech. Ten fałszywy przesąd zapadł głęboko w świadomość ludzi. Funkcjonował przez wieki skazując leworęcznych na pogardę. Bano się ich. Uważano za zły zwiastun. Budzili trwogę niczym przerażający, czarny kot.

          W 1861 roku Poul Broca dowiódł, że leworęczność nie jest wynaturzeniem, a prawa półkula mózgu odgrywa ważną role w postrzeganiu przestrzennym. Ma związek z występowaniem wielu zdolności twórczych. Jest odpowiedzialna za rozpoznawania wzorów, prawidłowości kształtów i ich wzajemnych zależności. Podlegają jej między innymi pamięć, intuicja, wyobraźnia, wrażliwość na piękno czy poczucie humoru. Z czasem udowodniono, że lewa półkula odpowiada za funkcjonowanie prawej strony ciała, a prawa – odwrotnie i właśnie ona ma większy wpływ na leworęcznych. Pomimo tego odkrycia jeszcze nie tak dawno nagminnie wymierzano kary za posługiwanie się lewą ręką w życiu codziennym.

         Dzisiaj na szczęście nikt już leworęcznych o konszachty z diabłem nie pomawia. Nie grożą im prześladowania ani wykluczenie społeczne. Jednak w naszej świadomości i kulturze nadal funkcjonuje głęboko zakorzenione fałszywe przekonanie, że lewe jest gorsze. W języku polskim znajdziemy wiele określeń i frazeologizmów o negatywnym zabarwieniu, które odnoszą się do tej strony. Lewus, lewizna, lewe dochody, wstać lewą nogą, mieć dwie lewe ręce, głupi jak but z lewej nogi – to pojęcia, których, choć nieświadomie, nadal używamy bardzo często. Nic dziwnego. Przez wieki wpajano nam przecież, że tylko to co prawe jest dobre i słuszne.

          Zmienił się świat. Nauka rozwiała stare zabobony. Staliśmy się bardziej otwarci i tolerancyjni. Co chwilę kolejna mniejszość otrzymuje nowe prawa i przywileje. Jednak w tej, zdawałoby się, tak przychylnej rzeczywistości, nadal nie jest łatwo być leworęcznym. Osoby z dominacją prawej półkuli już w dzieciństwie napotykają spore problemy. Wielu nauczycieli nie ma doświadczenia w pracy z leworęcznymi dziećmi – stąd problemy, choćby z nauką pisania. Poza tym ciężko im posługiwać  się choćby nożyczkami czy otwieraczem do konserw . Często mają też trudności z kierunkami, myszą od komputera lub aparatem fotograficznym. Wszystkie narzędzia są konstruowane z myślą o większości, a w tym świecie nawet czas popycha wskazówkę zegara w prawą stronę

          Leworęczni posiadają jednak wiele atutów, o których praworęczna większość może jedynie pomarzyć. Natura wzięła ich w obronę. O wiele lepiej przechodzą rekonwalescencje po udarach. Szybciej reagują na bodźce. Mają lepszą pamięć epizodyczną. W dominującej u leworęcznych prawej półkuli mózgu znajdują się ośrodki uzdolnień plastycznych oraz słuchu muzycznego. Z tego powodu leworęczni obdarzeni są często talentem muzycznym i plastycznym. Leonardo da Vinci, Michał Anioł Buonarotti, Rafael Santi, Peter Paul Rubens, Pablo Picasso – to zaledwie kilku spośród całego panteonu wybitnych leworęcznych malarzy. Wśród wielu muzyków, którzy codzienne czynności wykonywali przeważnie za pomocą lewej ręki można odnaleźć takie znakomitości jak: Ludvig van Beethoven, Niccolo Paganini, Robert Schumman, Robert Plant,czy Sting. Znani leworęczni sportowcy to miedzy innymi: Pele, Diego Maradonna, Martina Navratilova, Monika Sales. Do grona ludzi z preferencją lewej ręki zalicza się również wielu sławnych aktorów – Charlie Chaplin,Greta Garbo, Tom Cruise, Nicole Kidman, Robert de Niro oraz inni, na których wymienianie nie starczyłoby tu miejsca. W historii ludzkości nie zabrakło także leworęcznych wodzów,  polityków i naukowców.  Aleksander Wielki, Juliusz Cezar, Napoleon Bonaparte, Gerald Ford, Ronald Reagan, Bill Clinton, książę Karol, Albert Einstein, Friderich Nietzsche – oni wszyscy oraz wielu innych sławnych ludzi, każdego dnia, napotykali  problemy wynikające z prawostronnej budowy naszego świata. Nie  przeszkodziło im to jednak, a kto wie, czy nie pomogło w tym ,aby osiągnąć w życiu sukces.


Podobał Ci się artykuł?
3
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij