Wiele osób, które zamierza rozpocząć przygodę z importem z Chin, szuka złotego sposobu, dzięki któremu łatwo i szybko zarobią duże pieniądze.Uważają, że można kupić bardzo tanio elektronikę w Chinach, ponieważ wszystko jest „Made in China”.

Data dodania: 2011-03-25

Wyświetleń: 2466

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Szukają markowych produktów, które faktycznie nie pochodzą z Chin (nie zostały wymyślone w Chinach) jak np. Apple, Sony, Panasonic, Dell, Nokia etc.Produkty wielkich zagranicznych marek (branży elektronicznej czy tekstylnej) nie są wcale tańsze niż w krajach zachodnich, często są nawet droższe.

Wiele osób myśli, że skoro znane marki uruchomiły produkcję w Chinach lub współpracują z fabryką, która robi dla nich produkcję OEM to powoduje, że te produkty są bardzo tanie na lokalnym rynku.

Nie zdają sobie sprawy, że wielcy producenci zanim rozpoczną produkcję podpisują kontrakt z daną fabryką, w którym zakazują dystrybucji i sprzedaży na lokalnym rynku. Więc fabryka nie jest upoważniona do sprzedaży markowych produktów, naruszenie umowy naraziłoby ją na duże ryzyko i mogłaby stracić dużego klienta a nawet zbankrutować.

Natomiast właściciel wielkiej marki chroni swoją własność intelektualną i nie jest na tyle niemądry, żeby ustalić tak swoją politykę cenową, aby ceny w Chinach były na bardzo niskim poziomie i żeby po eksporcie do Europy można na tych produktach osiągnąć ogromne marże.

Zanim zabierzesz się za import zainteresuj się daną branżą, sprawdź na jakich marżach pracują sprzedawcy kupując towar w hurtowni w Polsce, jeśli np. kupujesz dysk twardy w polskiej hurtowni, na którym masz 5-7% narzutu to nie licz, że gdy kupisz ten dysk w Chinach, przetransportujesz go, zapłacisz za odprawę celną, cło i VAT to twój narzut zwiększy się do 50%, nie ma takich narzutów na elektronice.

Pomimo tych zależności jest wielu sprzedawców na Alibabie oraz wielu innych stronach b2b czy sklepach internetowych w Chinach (faktycznie nie tylko w Chinach), którzy oferują markowe produkty po niesamowicie niskich cenach – jak to możliwe, że posiadają je w tak niskich cenach?

Odpowiedź jest bardzo prosta: albo jest to oszust albo są to podróbki lub tzw. towary refurbished (ang. – odnowiony – określenie na produkty używane, poddane naprawie lub serwisowi w ramach reklamacji, które są ponownie sprzedawane na rynku).

Podróbki, które na zdjęciach wyglądają prawie identycznie jak oryginalne, dopiero po przyjrzeniu się bliżej widać różnicę w drobnych szczegółach.

Chińskie władze celne naciskane przez zachodnie Państwa podejmują odpowiednie kroki i sprawdzają oraz konfiskują podrabiane markowe towary, więc jeśli zapłaciłeś za towar, ale go nie otrzymałeś to albo zostałeś oszukany albo po prostu zostały one zatrzymane przez Chińskich celników.

Licencja: Creative Commons
0 Ocena