Producenci drukarek atramentowych kuszą ceną swoich produktów, które można kupić już od 100 zł, ale swoje zyski nadrabiają na akcesoriach do drukowania. Dlatego przed zakupem taniej drukarki warto sprawdzić ile przyjdzie nam płacić za drukowanie.

Data dodania: 2010-06-17

Wyświetleń: 1521

Przedrukowań: 1

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

„Wielu naszych klientów podczas zakupu doznaje szoku, że chcąc kupić komplet tuszy do drukarki muszą zapłacić więcej niż za samą drukarkę. Nikt nie informuje ich, że producenci w tanich drukarkach instalują tuszę startowe, które pozwalają na wydruk ok. 200 stron. Podczas, gdy droższe drukarki na pierwszym komplecie tuszy drukują kilka razy więcej stron. Wiele osób dowiedziawszy się o tym twierdzi, że gdyby wiedzieli o tym to kupiliby droższy sprzęt." opowiada Dariusz Hartmann, właściciel internetowego sklepu e-atramenty.pl

Na rynku urządzeń drukujących można zaobserwować bardzo ciekawe zjawisko polegające na droższej eksploatacji tanich modeli drukarek od droższych odpowiedników. W większość przypadków producenci drukarek sprzedając tańsze modele po kosztach produkcji, chcą uzyskać zysk na akcesoriach do nich. Sytuacja ta doskonale widoczna jest na rynku drukarek atramentowych, gdzie przy zakupie tańszych modeli koszt wydruku jednej czarnej strony waha się od 18 do 20 gr, a przy droższych modelach wynosi on w granicach 10-12 gr.

Paradoksalnie oznacza to, że droższa drukarka jest bardziej ekonomiczna w użytku niż jej tańszy odpowiednik. Dodatkowo droższe drukarki posiadają w zdecydowanie lepsze parametry druku jak i dodatkowe funkcjonalności, które oprócz tańszej eksploatacji pozwalają na lepsze wykorzystanie drukarki

Dlatego pamiętajmy, aby przed wyborem najtańszych drukarek należy do jej ceny doliczyć jeszcze kwotę nowego kompletu tuszy, aby móc wydrukować taką samą ilość stron jak w przypadku droższego sprzętu. Dopiero w tym momencie można porównać cenę do jakości drukarki.

Licencja: Creative Commons
0 Ocena