Jeszcze kilkanaście lat temu zwykły kij znaleziony na podwórku służył za karabin a wyobraźnia dziecka była praktycznie niczym nieograniczona. Dziś dzieci mają wszystko podane na tacy i coraz częściej zamieniają rówieśników na komputer. Portal Familie.pl sprawdził jak się bawić z dzieckiem, żeby dobrze się rozwijało.

Data dodania: 2009-11-25

Wyświetleń: 3237

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Nie od dziś wiadomo, że najlepszym sposobem na naukę dziecka jest zabawa. Poprzez gry i zabawy malucha można nauczyć praktycznie wszystkiego. Zabawy edukacyjne z dzieckiem można prowadzić już od momentu, gdy maluszek skończy trzy miesiące. Często z pozoru najprostsze zabawy z dzieckiem mogą być dla niego niezwykle ważne.

- Fruwające niemowlę - zabawa polega na tym że bierze się dziecko na ręce i delikatnie podnosi do góry i opuszcza na dół. Dzięki tej zabawie dziecko uczy się utrzymywania równowagi, kontrolowania położenia głowy i ciała. Zabawa rozwija również dziecięcą percepcję wzrokową.

- Kosi, kosi łapki - zabawa polega na tym, że trzyma się dziecko na kolanach, bierze się jego ręce lub nogi i klaszcze nimi mówiąc kosi kosi łapki/ pojedziem do babki, babka da nam mleczka/ dziadek cukiereczka. - Ta zabawa Usprawnia koordynację wzrokowo-ruchową i sprawność ruchową. Rozwija więź między wami i pozwala cieszyć się z bycia razem.

Im dziecko jest starsze, tym bardziej wymyślne zabawy możemy stosować.

- Droga, kamienie, rów - W tej zabawie należy usiąść na rogu kanapy, lub krzesła, złączyć kolana, posadzić dziecko na kolanach trzymając je pod pachami. Zabawa polega na podrzucaniu dziecka na kolanach, najpierw słabym, później mocnym, a na końcu rozchyleniem kolan i dziecko (cały czas trzymane) spada niczym w rów w rytm wiersza: droga, droga, droga, kamienie, kamienie, kamienie... rów! Dzię tej zabawie dziecko ćwiczy utrzymywanie równowagi, kontrolowanie głowy i szyi, rozwija poczucie rytmu i koordynację ruchów. I śmieje się wniebogłosy.

- Gdzie jest zabawka - W tej zabawie należy zwinąć kartę papieru w rulon i oparcie go ukośnie pod kątem 45 stopni na kolanach dziecka. Następnie należy pokazać malcowi zabawkę, a następnie wrzucić ją do rulonu. Gdy zabawka wyląduje na kolanach dziecka, będzie bardzo zaskoczony! Dzięki tej zabawie dziecko uczy się przewidywania zdarzeń i łączenia przyczyny ze skutkiem.

Roczne dziecko można już zacząć uczyć jak funkcjonuje otaczający go świat. Również w tym przypadku zabawa jest jednym z najlepszych sposobów na naukę. Ciekawość świata u dziecka można zaspokajać na różne sposoby:

- Nakarm ptaszki - Idąc na spacer z dzieckiem należy wziąć ze sobą bułkę, lub kawałek chleba. Dajmy to dziecku i polećmy, aby podzieliło na małe kawałeczki i rzucało przed siebie. Karmienie ptaków daje malcowi poczucie samodzielności i odpowiedzialności, a to bardzo ważne w rozwoju dziecięcej osobowości. Maluszek uczy się opiekuńczości, a przy okazji ćwiczy sprawność paluszków.

- Jak robi...? - Bardzo prosta zabawa. Polega na opowiadaniu dziecku jak najwięcej o różnych zwierzętach i przedmiotach, pokazując jednocześnie ilustracje i udając głosy, jakie się z tym kojarzą. Później zadawajmy pytania jak robi konik? I odpowiadaj wesoło iiihhhaaa W tej zabawie dziecko dzięki jednoczesnemu oglądaniu obrazków i słuchaniu zwierzęcych głosów poznaje świat jednocześnie zmysłami wzroku i słuchu, a do tego znakomicie się bawi.

Im starsze dziecko, tym więcej form zabawy można mu zapewnić. Edukacja poprzez zabawę jest wspaniałą okazją do pogłębiania kontaktu emocjonalnego dziecka z rodzicami. Pamiętajmy, że gry należy dobierać adekwatnie do wieku dziecka. - Trzylatkowi należy organizować zabawy ruchowe i edukacyjne, w których musi np. poukładać elementy według kolorów, dopasować wielkość zabawek do wielkości pojemników, czy naśladować sekwencję prostych ruchów ciał. Dla starszego dziecka dobre są m.in. gry zręcznościowe, ruchowe czy społeczne, które rozwijają zdolności manualne i motoryczne oraz wrażliwość w kontaktach z innymi ludźmi i wiedzę o regułach życia w społeczeństwie." - powiedziała Kamila Kaliszewska - Siwek, psycholog z Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Ameryce.

Komputer to niewątpliwe dobrodziejstwo i wygoda. Należy jednak zachować umiar, ponieważ zbyt długie przesiadywanie przed monitorem może niekorzystnie odbijać się na zdrowiu dziecka. Dzisiejsza technika jest tak doskonale rozwinięta, że dziecko pozornie może rozwijać swoje umiejętności bez wychodzenia z domu. Jednak najlepszy nawet komputer i najnowsze gry nigdy nie zastąpią dziecku kontaktu z rodzicami i rówieśnikami. - Zabawa z rówieśnikami jest niezastąpioną okazją do prawidłowego rozwoju dziecka. To właśnie w kontaktach z kolegami dziecko uczy się pomysłowości, umiejętności rozwiązywania problemów, czy samodzielnego radzenia sobie z emocjami. - powiedziała Kamila Kaliszewska - Siwek - Zabawa z kolegami może sprawić, że wyobraźnia dziecka z najprostszego, znalezionego przedmiotu zrobi element absolutnie konieczny do zabawy. Zwykły kij, znaleziony na ziemi często służy do pisania na piasku lub jako karabin podczas zabawy w wojnę, a liście jako sałata w warzywniaku zrobionym w piaskownicy. W dzisiejszych czasach rodzice coraz bardziej obawiają się puszczania dzieci na dwór, a izolacja od rówieśników, może mieć przykre konsekwencje w momencie, gdy dziecko pójdzie np. do szkoły. Zanim dziecko zaczniemy puszczać na dwór należy w domu nauczyć je co ma zrobić w przypadku konfliktów, czy zagrożenia ze strony obcych i ustalić, gdzie ma bawić się z kolegami i jak długo. A gdy już będzie poza domem należy monitorować co się z nim dzieje.

W toku wychowania warto stwarzać dziecku możliwość zabawy najprostszymi przedmiotami np. dać kawałek sznurka i poprosić o wykonanie jakiegoś zadania z nim związanego, nagradzając miłym słowem za efekty. Takie zabawy uczą wykorzystywania poszczególnych przedmiotów na różne sposoby i wpływają na to, że dziecko jest bardziej kreatywne, a w sytuacjach trudnych szybciej rozwiązuje problem.

Marcin Osiak
[email protected]

Licencja: Creative Commons