Gdy planujemy zmianę swoich zachowań lub innych aspektów naszego życia, to zdarza się, że musimy wybierać: zmiana zachowania lub pozostanie w bezpiecznej strefie. Poczucie dyskomfortu związane ze zmianą lub komfortowe stanie w miejscu. Nauczenia się czegoś nowego lub stawianie sobie wymówek.

Data dodania: 2009-10-26

Wyświetleń: 2339

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Gdy planujemy zmianę swoich zachowań lub innych aspektów naszego życia, to zdarza się, że musimy wybierać: zmiana zachowania lub pozostanie w bezpiecznej strefie. Poczucie dyskomfortu związane ze zmianą lub komfortowe stanie w miejscu. Nauczenia się czegoś nowego lub stawianie sobie wymówek.

W serii wymówki NIEasertywne przedstawiam najpopularniejsze wymówki, z jakimi się spotykam podczas mojej pracy z ludźmi nad postawą asertywną. Być może zauważysz, że stosujesz niektóre z nich w swoim życiu lub zwrócisz uwagę na pewne wspólne elementy. Wtedy mam nadzieję, że ta seria pomoże ci spojrzeć z dystansem na zachowania twoje lub two ich bliskich.

 

Wymówka 1 „bo jestem skromny" Ta wymówka składa się ztrzech części:

(a) nie mówię o sobie wielu pozytywnych rzeczy bo jestem skromny

(b) nie przyjmuje pochwał bo jestem skromny

(c) nie daję innym pozytywnych informacji zwrotnych bo jestem skromny



(a) nie mówię o sobie wielu pozytywnych rzeczy bo... Jestem skromny

Niektórzy ludzie obawiają się, że pozytywne mówienie o sobie jest egocentryczne. Nie przedstawiają dokładnie swoich osiągnięć i nie mówią o nich zbyt pozytywnie. Często nawet zdarza się im obniżać własne osiągnięcia i nie mówić wszystkiego, aby nie wypaść zbyt dobrze na tle innych osób. Spotkałem się z osobą, u której takie podejście wynikało z obawy, że mówiąc o sobie w pewien sposób, będzie musiała udowadniać, że tak się zachowuje przez 100 procent własnego życia. Obawiała się powiedzieć, że jest komunikatywna, ponieważ oznaczałoby to, że zawsze musi taka być - w każdym towarzystwie i w każdej chwili. Więc jeżeli jest postrzegana jako osoba komunikatywna wśród znajomych i nawet nowo poznanych osób, ale już w zupełnie obcym towarzystwie się trochę zacina, to wolała mówić, że nie posiada tej cechy.

Niezdolność do pozytywnej samooceny może utrudnić i zaprzepaścić wiele możliwości. Zwłaszcza, że w obecnych czasach, autoprezentacja jest sztuką, która może przynieść spore korzyści.



(b) nie przyjmuje pochwał bo.... Jestem skromny

Drugą popularną wersją, ponieważ jestem skromny, jest niezdolność do przyjmowania gratulacji od innych. Ludzie, którzy nie są w stanie odbierać komplementów szkodzą szacunkowi dla samego siebie, czym robią sobie krzywdę. Wyobraź sobie sytuację, że druga osoba daje ci komplement, ale ty go nie umiesz przyjąć, więc mówisz do kogoś: „ale weź przestań, nie wygłupiaj się!" Gdy ktoś będzie cię chwalił, a ty go spławisz kilka razy podobnym tekstem, to po kilku nieudanych próbach, przestanie to robić. Ludzie dają nieraz bardzo szczere komplementy, ale gdy nie umiesz ich przyjąć, to kolejnym razem te osoby się zawahają lub w ogóle zrezygnują z powiedzenia czegoś przyjemnego. Będą czuli dyskomfort podczas dawania komplementów. Tak więc te osoby, które nie umieją przyjmować pozytywnych informacji zwrotnych z czasem otrzymują ich coraz mniej, przez co w pewnym momencie, mogą zacząć kwestionować swoją własną wartość i utwierdzać się w przekonaniu, że do niczego się nie nadają.

Przyjmuj wszystkie komplementy i ciesz się nimi. Pamiętaj, żeby odpowiednio na nie zareagować, nie musisz ukrywać swoich emocji, nie neguj pozytywnych informacji, które ludzie do Ciebie kierują. Jeżeli kompletnie nie wiesz jak zareagować, to zawsze w dobrym tonie jest odpowiedź: „dziękuje, to co powiedziałeś jest dla mnie bardzo miłe"



(c) nie daję innym pozytywnych informacji zwrotnych bo... Jestem skromny

Nie przekażę komuś pozytywnej informacji (komplementu) ponieważ nie chce się stawiać w wyższej pozycji. Niektórzy ludzie nie chcą przekazywać innym informacji na temat tego, co robią dobrze. Spotykam się z tym podczas pracy z kierownikami zespołów. Jeżeli chodzi o środowisko pracy, to tą wymówkę stosują osoby, którym łatwiej jest trzymać innych na dystans i obawiają się, że gdy kogoś pochwalą, to taka osoba może chcieć nawiązać bliższe relacje. Na przykład w relacjach kierownik - pracownik. Poza kierownikami zespołów spotkałem się z tym zjawiskiem również w relacjach pracownik - pracownik. Tutaj osoby wychodziły z założenia „Jeżeli komuś mówię, że coś zrobił dobrze, to automatycznie oznacza, że stawiam się wyżej niż on i wiem jak na to zareaguje". Łatwiej im było „nie zauważać" pozytywnych zachowań innych.

Warto dawać pozytywne informacje (oczywiście, jeżeli są prawdziwe) niezależnie w jakich relacjach z kimś się znajdujemy, to buduje lepszy kontakt i jeszcze bardziej motywuje drugą osobę do działania.


Zapraszam do kolejnych artykułów z serii „Wymówki NIEasertywne", gdzie dowiecie się jak ludzie potrafią czytać w myślach i przewidywać przyszłość. Jeżeli którąś z tych wymówek stosujesz, na co dzień i chciałbyś skutecznie z tym skończyć, to napisz do mnie.

 

Michał Mącznik

Coach Asertywności

[email protected]

Licencja: Creative Commons