Pierwsze w tym roku opady śniegu przypominają, że zbliża się kolejny sezon, który wystawi dachy na ciężką próbę. Co zrobić, gdy pokrycie dachowe przecieka, zbliża się zima i brakuje pieniędzy na generalny remont? Odpowiedzią może być technologia nylonowa, która od niedawna ułatwia pracę dekarzom i budowlańcom.

Data dodania: 2009-10-26

Wyświetleń: 2981

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Przecieki to nie tylko problem starych dachów. Świetliki, kominy, instalacje klimatyzacyjne, anteny, wpusty i włazy dachowe to tylko niektóre punkty, których złe uszczelnienie często doprowadza do pojawienia się wody pod zupełnie nowym dachem. W takim wypadku pomocny może być nylon dekarski, polimerowy materiał izolacyjny, który oprócz szczelnej i trwałej powłoki zapewni szybkość i łatwość wykonania. Po wyschnięciu tworzy on bowiem zwartą oraz elastyczną powłokę, która niczym kalosze chroni użytkowników budynków przed niepożądanym zamoczeniem.

- Zaprojektowaliśmy nylon dekarski w taki sposób, by ułatwiał prace prowadzone na dachu i był przydatnym narzędziem dla specjalistów - mówi Piotr Bednorz twórca nylonu i właściciel firmy Dachermann Polska. - Jego cechy gwarantują, że sprawdza się nie tylko jako środek pomocny przy naprawach, ale także jako samodzielna powłoka.  - dodaje.

Uszczelnić sito

Problemem, który często pojawia się na wszystkich rodzajach dachów, są uszkodzenia mechaniczne. Wizyta kominiarza, usuwanie nadmiaru liści lub odśnieżanie dachu pozostawiają po sobie pamiątki w postaci uszkodzeń. Ich liczba rośnie z roku na rok powodując, że szczelność pokrycia dachowego po kilku latach można porównać do szczelności sita. Jednak nawet jeśli uszkodzenia występują w dużej liczbie nie trzeba wymieniać całej powłoki dachowej. W takim przypadku wystarczy pokryć dach warstwą nylonu, nakładaną bezpośrednio na stare pokrycie. Materiał nie tylko uszczelni wszystkie przecieki, ale także poprawi wygląd starego dachu. Technologia sprawdzi się znakomicie w przypadku dachów papowych. Spękania, purchle oraz miejsca w których papa uległa stopieniu, podczas gorącego lata można, przy użyciu nylonu, uszczelnić „od ręki". Warto podkreślić, że technologia nylonowa pozwala na szybką i tanią naprawę także pokryć, które dotychczas trudno było naprawić.

Jak cię widzą, tak ci płacą

Nylon dekarski może pomóc w rozwiązaniu także innych problemów takich jak np. niekorzystny wygląd dachu. Łuszcząca się farba na blacho-dachówce lub odbarwienia i naloty pojawiające się na dachówkach cementowych znacznie obniżają atrakcyjność i wartość całego budynku. Nylon może być wyjściem z sytuacji również w takim przypadku. Po oczyszczeniu podłoża i pokryciu go gruntem dekarskim, środek jest nakładany bezpośrednio na odbarwioną dachówkę. Może być używany także do zabezpieczania dachu blaszanego bez konieczności usuwania starej farby. Po zaschnięciu nylon stworzy trwałą i szczelną warstwę, która nie tylko poprawia wygląd dachu, ale w przypadku dachu blaszanego także chroni go np. przed postępującą korozją.

Nylon dekarski może być stosowany bezpośrednio na powierzchnie betonowe, blaszane, papowe, pokryte folią dachową, a nawet eternitem. Może być nakładany na dachy płaskie oraz skośne. Jego użycie nie wymaga specjalistycznego sprzętu, czy wykorzystania ognia na dachu. Prace mogą być z powodzeniem wykonywane przez pracowników nie posiadających wysokich kwalifikacji. Wystarczą proste narzędzia i podstawowa znajomość sztuki budowlanej. Zastosowanie tej technologii często pozwala uniknąć konieczność ponoszenia wysokich kosztów remontu.

Licencja: Creative Commons