W związku z powstaniem świńskiej grypy, która podobno zupełnie samoistnie połączyła trzy kontynenty - Amerykę, Azję i Europę oraz ludzi, ptaki i świnie, pojawiło się w mediach i w sieci bardzo wiele informacji na temat szczepionek, które jako jedyne mają pomagać w walce z tą chorobą.

Data dodania: 2009-08-25

Wyświetleń: 7295

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 34

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

34 Ocena

Licencja: Creative Commons

Grypa jest chorobą wirusową i jej leczenie jest bardzo trudne, gdyż wirusy nie posiadają własnego metabolizmu, który można próbować zablokować. Szczepionki mają za zadanie wzmocnić system odpornościowy organizmu, pomóc wytworzyć przeciwciała, a w przypadku wystąpienia choroby zatrzymywać namnażanie. Problem w tym, że wirusy są bardzo zróżnicowane i potrafią bardzo szybko mutować. To co ewentualnie było skuteczne w poprzednim sezonie, nie jest skuteczne dzisiaj.

Sławna hiszpanka, która zdziesiątkowała ludzkość, zmutowała do zabójczej dopiero po kilku miesiącach.
Świńska grypa, w związku z którą już została ogłoszona pandemia, mimo że ilość zgonów, zarówno procentowo do ilości zachorowań, jak i w porównaniu liczbowym do innych, jest znikoma, już podobno zaczęła mutować.

Nawet jeśli udało się wyprodukować szczepionkę przeciwko niej teraz, prawdopodobnie nie będzie skuteczna w przypadku zmutowania wirusa.

Pod koniec czerwca pokazały się w sieci na głównych portalach informacje potwierdzenia przez naukowców powstania wirusa świńskiej grypy odpornego na „najbardziej skuteczny lek przeciwko grypie". Po paru godzinach dostęp do nich został zabroniony. Aby się o tym przekonać wystarczy wpisać do wyszukiwarki frazę „Wirus A/H1N1 stał się odporny na leki „. Dlaczego ta informacja została zakazana?

Pojawiły się natomiast propozycje odliczania kosztów szczepionek od dochodu.

Austriacka dziennikarka śledcza wniosła pozew sądowy przeciwko WHO I ONZ w sprawie szczepionek. Jej strona z treścią pozwu http://birdflu666.wordpress.com/.

W tym samym czasie powstały propozycje sfinansowania szczepień ludności przez poszczególne kraje.

Media podały, że w Polsce w wyniku nielegalnego testowania szczepionek na bezdomnych z Grudziądza doszło do zgonów. Sprawa trafiła do sądu.

A w niektórych krajach przyjęto ustawy pozwalające nakazowo zaszczepić całe społeczeństwo, mimo że w przypadku szybkiej mutacji wirusa nie ma czasu ani możliwości zdążyć wyprodukować nową, rzeczywiście skuteczną szczepionkę, ani tym bardziej sprawdzić czy nie ma poważnych skutków ubocznych.

Już dawno pisał Dziennik.pl "Popularna szczepionka przeciw grypie jest śmiertelnie niebezpieczna - alarmuje Federalna Agencja Leków w USA".
( http://www.dziennik.pl/swiat/article11827/Szczepionka_przeciwko_grypie_moze_zabic_.html )
Okazało się, że nikt nie wystąpił z pozwem przeciwko tej informacji. Dlaczego?

W jednym z liceów dyrektorka szkoły zgodziła się na zaszczepienie wszystkich uczennic przeciwko rakowi szyjki macicy. Bez poinformowania i uzyskania zgody rodziców. Zgodziła się, bo przyszli przedstawiciele firmy farmaceutycznej i zaproponowali, że zrobią to za darmo. Zamiast sprawdzić firmę i zastanowić się skąd taka propozycja, zgodziła się na zrobienie z dziewcząt królików doświadczalnych. Wiele uczennic po tym zdarzeniu długo chorowało i niektóre nadal są w nie najlepszym stanie. Czemu rodzice nie wnieśli sprawy do sądu? Czy jesteśmy tylko bezmyślnymi królikami doświadczalnymi, podatnymi na manipulację i nie posiadającymi własnego zdania?

W wielu miastach rozpoczęto akcję szczepienia nastoletnich dziewcząt przeciwko rakowi szyjki macicy. Znalazły się na to pieniądze publiczne, mimo że skuteczność tych bardzo drogich szczepień jest wielce problematyczna. Opisałem kilka faktów z tym związanych na http://www.artelis.pl/artykuly/12647/rak-szyjki-macicy-fakty-i-manipulacje-informacja
Ciekawostką jest, że w jednym tych miast, radny, inicjator tych szczepień, oficjalnie przeprosił za złudną nadzieję. http://forum.pomorska.pl/index.php?showtopic=34035
Ciekawe informacje na ten temat podaje Wprost: http://www.wprost.pl/ar/157315/Miliard-w-szczepionce/

Zdrowie jest bardzo ważne. Szczepienia potrafią uratować życie. Przykładem niech będzie wścieklizna. Ale nie oznacza to, że jeżeli coś zostało nazwane szczepionką, to już jest panaceum na wszystko. Zwłaszcza, że wiele szczepionek ma sporo grzechów. Wiele z nich zostało wycofanych po cichu. Stosowany dawniej konserwant zawierający rtęć, został zalecony do wycofania dopiero po wielu latach stosowania. Tylko zalecony.

Na stronie http://wolnemedia.net/?p=16442 można zapoznać się z listem, skierowanym do osób odpowiedzialnych za zdrowie w Polsce, w którym Profesor Maria Dorota Majewska przedstawia fakty, dotyczące tuszowania wyników badań pokazujących szkodliwość szczepień.
Istnieje bardzo wiele takich badań naukowych potwierdzających szkodliwość niektórych szczepionek.

Ciekawą akcję wymyślił podobno Jock Doubleday, dyrektor „Natural Woman, Natural Man, Inc". Zaoferował wysoką nagrodę „każdemu amerykańskiemu pediatrze, producentowi lub nawet dystrybutorowi szczepionek dla dzieci, który się zgodzi zażyć taką właśnie szczepionkę tyle, że całkowicie pozbawioną wirusów i bakterii".
http://www.icxc.pl/?lekarze-nie-chca-przyjac-dzieciecej-szczepionki...-nawet-za-200-000-dolarow!,562

Pojawiły się w sieci informacje, że Rząd USA zapewnił immunitet firmom produkującym szczepionki przeciwko grypie. Jeżeli jest to prawda, to wnioski płynące z tego faktu są przerażające. Podobną „ciekawostką" jest fakt, że rząd polski zakupił szczepionkę przeciwko ospie nigdzie nie dopuszczoną, a „umowę o zakupie szczepionki sformułowano tak, by ani producent, ani dostawca nie ponosili odpowiedzialności za ewentualne uboczne skutki jej stosowania".
http://wolnemedia.net/?p=16385

Z powyższych informacji wynika, że w wielu przypadkach zdrowie nasze i naszych dzieci może być zagrożone. Odpowiedzialność za ewentualne skutki stosowania niektórych szczepionek czy leków jest rozmywana i utrudniana.
Ale zdarza się, że nawet potężne koncerny muszą zapłacić za swoje przewinienia.
Przeciwko producentowi szczepionki na raka szyjki macicy wytoczono parę lat temu pozew w związku lekiem przeciwbólowym Vioxx. W sumie uzbierało się 27.000 pozwów w tej sprawie. W wyniku ugody została wypłacona kwota 4,85 miliarda dolarów odszkodowania. Zaledwie kilkudziesięciu Polaków brało udział w tym pozwie, mimo że szacowano ilość pokrzywdzonych w Polsce na około 50.000 osób.


W przypadku jakichkolwiek działań na szkodę zdrowia, takich jak w opisanym liceum, czy efektów ubocznych stosowania leków i szczepionek, nie wolno siedzieć bezczynnie. Koniecznie należy działać, aby nie dopuści do tego w przyszłości. Zapobiec można dzięki temu wielu nieszczęściom, jak również uzyskać odszkodowania. Samodzielne działanie jest z góry skazane na niepowodzenie. Tylko jednocząc się można coś osiągnąć.

Powstaje w Polsce instytucja pozwów zbiorowych. Takie rozwiązania dały możliwość w USA skutecznej walki z przemysłem tytoniowym (246 miliardów wypłaconego odszkodowania) czy z producentami leków (jak opisałem wyżej). Powstało miejsce w sieci gdzie ludzie poszkodowani mają szansę znaleźć podobnie pokrzywdzonych.
Ja już się zapisałem na www.pozywamy-zbiorowo.pl
W imieniu swoim, administratora i innych osób, zapraszam zainteresowanych do dzielenia się informacjami i formowania własnych grup.

Piotr Waydel

Licencja: Creative Commons