Jak zostałem milionerem, czyli dlaczego jedni mają, a inni nie mogą związać końca z końcem? Prawdziwa historia o podróży z biedy do dobrobytu. Autor opisał swoją historię w książce, dzięki czemu dziś każdy może czerpać z niej otuchę i zachętę do polepszenia swojego bytu.

Licencja: Creative Commons

Data dodania: 2009-04-07

Wyświetleń: 5999

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Jak zostałem milionerem, czyli dlaczego jedni mają, a inni nie mogą związać końca z końcem? Prawdziwa historia o podróży z biedy do dobrobytu. Autor opisał swoją historię w książce, dzięki czemu dziś każdy może czerpać z niej otuchę i zachętę do polepszenia swojego bytu. Czego możesz nauczyć się z tej opowieści? Masz okazję uczyć się biznesu od człowieka, który odniósł sukces i w dodatku mówi po polsku gdyż jest Polakiem. Mało tego możesz go spotkać a nawet robić z nim interesy tak jak ja to robię.

Jan M. Fijor pierwsze pieniądze zarobił w wieku 5 lat, pracując, jako bagażowy na dworcu kolejowym w Zakopanem. Potem zajmował się różnymi zajęciami nawet uczył języka, którego nie znał. Po ukończeniu studiów na Wydziale Matematyczno-Fizyczno-Chemicznym w UJ zajmował się informatyką, a następnie dziennikarstwem. W 1985 roku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie był m. In. barmanem, handlowcem, pośrednikiem, spekulantem agentem ubezpieczeniowym a w końcu doradcą finansowym i maklerem w największej na świecie firmie finansowej, Metlife Financial Services.

Po prawie 20 latach wrócił do kraju, gdzie obecnie dzieli się swoim bogatym doświadczeniem przez liczne wykłady, artykuły i książki. Jan Fijor ma misję. Nie tylko dzieli się własną wiedzą, ale również zakupił prawa autorskie do wielu cennych książek by w ten sposób szerzyć w naszym kraju ducha przedsiębiorczości i myśl wolnorynkową. Powołał do życia Fijorr Publishing, wydał książki tak cenionych na świecie autorów jak Ludwig von Mises, Norman G. Finkelstein, Murray N. Rothbard, Fryderyk Bastiat, Thomas Sowell, Hernando de Soto i wielu innych.

Z książki Jak zostałem milionerem dowiesz się, że Polacy w Stanach Zjednoczonych należą do najliczniejszej grupy milionerów. Wielu z nich autor poznał osobiście, opisał nam kilku z nich zwłaszcza tych, z którymi robił interesy.

Licencja: Creative Commons