0
głosów
- +

Najtańszy abonament czy najlepszy abonament?

Autor:

Aktualizacja: 06.05.2020


Kategoria: Technologia / Telefonia


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 69 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CR <span class="normal">Wszelkie prawa zastrzeżone. Artykuł może być opublikowany jedynie na Artelis. Zabronione jest pobieranie artykułu i korzystanie z niego bez pismnej zgodny autora i serwisu Artelis.pl&nbsp;</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Najtańszy abonament czy najlepszy abonament?

Szukając oszczędności analizujemy od czasu do czasu swoje cykliczne wydatki. Oczywiście zalicza się do nich między innymi abonament telefoniczny. A można za niego płacić naprawdę różne kwoty. Jedni z powdzeniem zamykają się w 25 zł, inni co miesiąc wydają 70 zł albo i więcej. Jak widać miejsce na oszczędność z pewnością da się tu znaleźć. 


Pytanie tylko czy powinno się od razu wybrać najtańszy abonament? Czy właśnie taki będzie też najlepszy?

 

Najtańszy abonament – czy zawsze najlepszy?

 

Ile kosztuje najtańszy abonament? Na przykład w Otvartej najtańszy abonament kosztuje tylko 7,99 zł miesięcznie. Ale co dostajemy za tę niewielką kwotę? 60 min na połączenia na komórki i stacjonarne, w ramach sieci bez limitu, wiadomości 0,19 zł i pakiet 2 GB. Chyba większość z Was zgodnie przyzna, że taki abonament to zdecydowanie za mało. Właśnie dlatego mądrze jest wybrać najtańszy z najlepszych abonamentów.

Najpierw warto ustalić ile GB-ów potrzebuję – 5? A może 10 GB to jeszcze za mało? Załóżmy jednak, że 10 GB wystarczy. A jak z SMS-ami i MMS-ami? Potrzebuję ich, czy nie? A może SMS-y są mi potrzebne, ale bez MMS-ów mogę się obyć? Ja osobiście uważam, że SMS-y są niezbędne. W kwestii MMS-ów się nie upieram. W końcu mamy Messenger, WhatsApp, itp. A jak z połączeniami? Moim zdaniem, podobnie jak SMS-y po prostu muszą być nielimitowane. Dzięki temu nie muszę się martwić, że wyczerpie mi się pakiet i będę dodatkowo płacić za rozmowy.

Czyli moim zdaniem najlepszy abonament to taki, który oferuje nielimitowane połączenia i SMS-y oraz pakiet 10 GB. Ile to będzie kosztowało?

 

Najtańszy najlepszy abonament

 

Dobrze jest poczytać gotowe porównania abonamentów, które zbierają wszystkie oferty w jednym miejscu i dają tym samym pełne wyobrażenie o cenach u różnych operatorów (np. na portalu mobilny-ranking.pl). Zobaczmy jednak za ile dostaniemy ofertę, o jakiej wspomniałam u największych z nich – w Play, Plusie, Orange i T-Mobile.

 

Ceny w Play, Plusie, Orange i T-Mobile

 

W Play najtańszy abonament kosztuje 35 zł i niestety nie obejmuje nielimitowanych SMS-ów. Następny to Play M za 55 zł miesięcznie i ta oferta spełnia wspomniane przeze mnie warunki. Daje pełny no limit, w tym też na MMS-y oraz pakiet 20 GB i jeszcze kilka dodatków. Czyli za 55 zł miesięcznie można w Play dostać nawet więcej. Czy to tanio?

Plus daje pakiet 12 GB i no limit na resztę usług (także na MMS-y) za 50 zł miesięcznie. Orange za 55 zł daje no limit na wszystko i 15 GB, a w T-Mobile za 79 zł dostaniemy 15 GB i no limit na inne usługi.

 

Ceny u małych operatorów

 

Teraz dla porównania sprawdźmy za ile dostaniemy 10 GB i nielimitowane połączenia oraz SMS-y u mniejszych operatorów. W Premium Mobile za taki abonament będziemy płacić tylko 19,90 zł. W Lajt Mobile za 19,99 zł otrzymujemy pełny no limit (MMS-y też) i aż 30 GB internetu. W NAU Mobile 10 GB i również pełny no limit mamy za 19,80 zł miesięcznie. Różnica jest widoczna gołym okiem.

Za 10 GB i nielimitowane połączenia oraz SMS-y wcale nie trzeba płacić 50 czy 55 zł. Można to mieć za niecałe 20 zł, czyli ponad połowę taniej. W skali miesiące jest to oszczędność w wysokości 30- 35 zł, ale w skali roku to już 360 – 420 zł. Takie dodatkowe pieniądze z pewnością przydadzą się na wakacje albo na jakieś inne przyjemności.

Wróćmy więc do początkowego pytania, czy chodzi po prostu o to, żeby wybrać najtańszy abonament? Nie. Chodzi o to, żeby znaleźć najtańszy najlepszy abonament, najlepszy dla każdego osobiście. To właśnie jest mądra oszczędność, która pomoże bezboleśnie odkładać pieniądze nie obniżając komfortu użytkowania telefonu. I pamiętajcie, najlepiej szukać takich ofert w porównaniach abonamentów. Dzięki nim oszczędzicie nie tylko nie pieniądze, ale i czas.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij