Data dodania: 2015-12-21

Wyświetleń: 1102

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

POEZJA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Modlitwa do T
 
Zostaw mnie proszę

Nie  trzymaj  mnie  w  szponach

Bo  już  dorosłam

Odfruń  lub  odpłyń

Gdziekolwiek  jesteś

Stworzyłeś  gniazdo  dla  jednego  orła

Pozwól  mi  odejść

Bo  nie  jestem  twoja

Znalazłam  w  życiu  swoje  miejsce

Daleko  od  ciebie

Od  trudnych  wspomnień

Gdziekolwiek  będę

Będę  szczęśliwa

Zabierz  tą  miłość

Bo  pragnę  swojej

Lecę bo chcę

Lecę

Orle  złocisty

 Dotknę

Nieba  bez  ciebie

Frunę

Dalej  niż  myślisz

Nie  ma  cię  przy  mnie

Już  nie  wiesz  kim  jestem

Nie chcę się więcej modlić do ciebie

Nie  chcę  się  więcej  modlić  do  ciebie

Nie  chcę  rozumieć

Chcę  wybaczyć

Nie  goń  mnie

Nie  idź

Zostań  gdzie  jesteś

Nie  chcę  rozumieć

Już  twoich  myśli

Nie  chcę  być  dzielna

I  waleczna

A  moje  serce  nie  chce  pamiętać

Że   twoje  szpony  mnie  skaleczyły

Frunę bez ciebie

Fruniesz  przez  życie

Swoim  lotem

Orle  złocisty

Wznieś  się  wyżej

Zobacz  to  gniazdo

Którego  nie  chcę

Bo  wiem

Kim  jestem

Nie  jestem

Tobą

Bez  ciebie

Żyję

Swoją  miłością

Bo  jestem

Inna

Swoja

Własna

Więc  mnie  uwolnij  ze  swoich  szponów

 Bo  w  twoim  gnieździe  jest  za  ciasno

Licencja: Creative Commons
0 Ocena