Tradycja żydowska jest bardzo ciekawa – ma ona wpływ zarówno na codzienne życie, podejmowane decyzje jak i na rozmaite obrzędy przejścia. Jakie są żydowskie zwyczaje pogrzebowe?

Data dodania: 2015-02-06

Wyświetleń: 1248

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Według tradycji, pogrzeb u Żydów powinien być zorganizowany w ciągu 1 doby od czasu zgonu. Prawdopodobnie zwyczaj ten wywodzi się jeszcze z czasów, gdy ludy żydowskie zamieszkiwały gorące tereny pustynne. Wówczas ulegało ono szybkiemu rozkładowi.

 

Do dzisiaj organizacją pochówków zajmuje się tam specjalne, funkcjonujące przy gminach żydowskich, charytatywne bractwo pogrzebowe zwane Chewra Kadisza. Członkowie bractwa czuwają przy zmarłym, organizują modły (czytanie Tory, śpiewanie Psalmów) oraz przeprowadzają rytuał oczyszczający, zwany tahara.

 

W czasie tahary następuje mycie zwłok, podczas którego dokonuje się rytualnego zdjęcia wszelkich opatrunków, plastrów oraz protez. Wszystkie te elementy muszą potem trafić do trumny, bowiem nakaz zachowania integralności ludzkiego ciała jest u Żydów bardzo ważny i ściśle przestrzegany.

 

W trumnie powinno znaleźć się to wszystko, na czym znalazła się krew zmarłego. Ciało jest następnie ubierane i wkładane do prostej, zbitej z nieheblowanego drewna, trumny. Dawniej, przez setki lat Żydzi chowani byli bez trumien, ciała zmarłych umieszczane były bezpośrednio w ziemi. Rodziło to jednak poważne zagrożenia epidemiologiczne, stopniowo więc w XIX wieku zwyczaj ten zaczął zanikać. Na przykład w 1884 r w Galicji wprowadzono już zakaz chowania zmarłych bez użycia trumien.

 

Przed samym zamknięciem trumny nad głową nieboszczyka należy posypać ziemię pochodzącą z Izraela. Potem powoli przenosi się trumnę z domu pogrzebowego na cmentarz. Brak pośpiechu świadczy o szacunku dla zmarłego. Warto też było zadbać o to, żeby kondukt pogrzebowy przechodził obok synagogi . Po drodze, każdy przechodzień na drodze żałobników miał obowiązek dołączenia do konduktu, chociażby na kilka metrów.

 

Najbliższa rodzina, na znak żałoby, dokonywała rytualnego darcia szat, jest to zwyczaj, nazywany kerija. Po śmierci rodziców należało rozdzierać szaty po ich lewej stronie, po zgonie dzieci, rodzeństwa czy małżonka – po stronie prawej.

 

Żydowskie zwyczaje nie zezwalają na przenoszenie zwłok. Jeśli np. zaczyna brakować miejsca na cmentarzu, nie są tam usuwane stare groby. Nanosi się jedynie grubą warstwę ziemi i chowa w niej kolejne osoby. Nie powinno się naruszać spokoju prochów zmarłych, Żydzi uznają to za odrażające i nie do pomyślenia. Chyba, że chodziłoby o cele wyższego rzędu, np. powrót prochów do ojczystego Izraela, stanowić by to mogło jedyny wyjątek. Niewskazane są także w żydowskich zwyczajach wszelkie autopsje, ekshumacje czy wystawianie zwłok na widok publiczny. Zmarli, według wielowiekowych przekonań, na pewno nie życzyliby sobie oglądania ich po śmierci.

 

Okres ścisłej żałoby dla rodziny, to tzw sziwa, trwa on do 7. dnia po pogrzebie. Wówczas nie wolno najbliższym zmarłego pracować, jeść mięsa, pić wina, ani utrzymywać kontaktów seksualnych.

30 dniowa żałoba zwana jest szloszim, a trwająca rok – szana.

 

Żydzi nie obchodzą święta zmarłych w określony dzień roku, tak jak jest to w naszej kulturze. U nich obchodzi się rocznice śmierci każdego ze zmarłych, dokładnie w jej przeddzień. Jest to tzw jarcait, wówczas pali się w domu tego zmarłego świece przez całą dobę, czyta się teksty rabiniczne Misznę) i odwiedza grób.

Licencja: Creative Commons