Brak zatrudnienia na stałym etacie to nie koniec świata. Jeśli posiadamy odpowiednie predyspozycje, możemy zostać freelancerami co w efekcie oznacza, ze sami sobie jesteśmy szefami.

Data dodania: 2014-10-30

Wyświetleń: 1620

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Jak każde rozwiązanie, także prowadzenie własnego biznesu posiada swoje wady i zalety. Ale jeśli np. jesteśmy już męczeni pracą od 8 do 16, monotonią codziennych obowiązków i zrzędzeniem irytującego szefa, samozatrudnienie może być ciekawą alternatywą.

Samodzielne organizowanie sobie pracy nie jest łatwym zadaniem. Wymaga znacznie więcej wysiłku niż w przypadku osoby, która jest zatrudniona na etacie. Jednak bycie freelancerem daje równocześnie znacznie więcej możliwości rozwoju, podążania w interesujących nas kierunkach i brak zwierzchnictwa. Co w takim razie możemy robić jako wolni strzelcy?

Praca jak każda, a jednak inna

Z założenia praca wolnego strzelca wymaga od nas jakichś umiejętności. Aby móc pracować na własny rachunek i pod własnym szyldem musimy mieć co sprzedać czyli innymi słowy wytwarzać jakieś produkty lub świadczyć usługi, które inni będą chcieli nabyć. Możliwości mamy bardzo wiele, zwłaszcza obecnie w dobie wszechobecnego Internetu i technologii komputerowych. Jeśli potrafimy obsługiwać programy graficzne lub np. projektować strony internetowe, praca wolnego strzelca może być dla nas świetnym pomysłem. Musimy jedynie zakupić konieczny sprzęt komputerowy oraz konieczne oprogramowanie.

Ciekawym sposobem na dodatkowe dorobienie pieniędzy jest zakładanie i sprzedaż spółek. Wymaga to od nas wprawdzie pewnych nakładów finansowych oraz dopełnienia wszelkich formalności, co może być dość czasochłonne. Jednak po jakimś czasie możemy z powodzeniem i sporym zyskiem sprzedać spółkę, która posiada już jakiś staż.

Organizacja pracy

Często zdarza się tak, że to co z jednej strony jest zaletą, może być równocześnie wadą. W przypadku pracy wolnego strzelca jest niewątpliwą zaleta jest to, ze nie stoi nad nim szef, a właściwe sam jest sobie szefem. To może nastręczać pewnych trudności związanych z mobilizacja do pracy oraz zorganizowaniem się. Zwłaszcza, jeśli nasze miejsce pracy jest w domu. W takim wypadku z pewnością jest znacznie trudniej zabrać się do pracy oraz skoncentrować, gdy przecież na wyciągnięcie ręki jest wygodne łózko, regał z ulubionymi książkami czy konsola do gry. Recepta na takie ewentualne problemy z właściwym zorganizowaniem pracy to co working czyli tzw. biurko do wynajęcia. Polega to na tym, że grupa wolnych strzelców wynajmuje wspólnie przestrzeń biurową. Wynajem może obejmować cały miesiąc regularnej pracy, ale także ograniczać się do wskazanych dni w tygodniu oraz określonych godzin. Takie rozwiązanie sprzyja dodatkowo poznawaniu nowych ludzi, z którymi można w przyszłości nawiązać współpracę lub po prostu wspólnie inspirować się do coraz ciekawszych projektów.

Prowadzenie swojej własnej działalności jako wolny strzelec wymaga dużo cierpliwości i uporu. Może to być jednak doskonałe rozwiązanie dla wszystkich tych, którzy poszukują nowych wyzwań zawodowych i chcą czegoś więcej niż praca na etat w międzynarodowej korporacji.

Licencja: Creative Commons