-1
głosów
- +

Pieluchy jednorazowe vs. ekologiczne

Autor:

Aktualizacja: 17.08.2014


Kategoria: Rodzina i Wychowanie / Dzieci


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 1 głosów ujemnych
  • 673 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CR <span class="normal">Wszelkie prawa zastrzeżone. Artykuł może być opublikowany jedynie na Artelis. Zabronione jest pobieranie artykułu i korzystanie z niego bez pismnej zgodny autora i serwisu Artelis.pl&nbsp;</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Wybór między dwoma rodzajami pieluch to coś więcej niż podjęcie decyzji na podstawie kilku czynników. To określenie stylu życia. 


Lubimy być eko? Niektórzy z pewnością. Inni tylko wtedy, gdy przymuszą ich do tego okoliczności. Wystarczy porównać: dziewięciu na dziesięciu Polaków zna materiałowe torby na zakupy. Tylko jeden na czterech kojarzy pieluchy ekologiczne. Dlaczego? Bo od jakiegoś czasu w większości sklepów za reklamówki trzeba płacić. A jednorazowe pieluchy dostępne są w każdym sklepie i to w niskich cenach.

Nie ma potrzeby poznawania nowych produktów. A jednak – pieluchy wielorazowe warte są uwagi. Choćby po to, żeby podejmować rozsądne decyzje dotyczące ważnej przecież kwestii wychowania dziecka. Do rzeczy więc – czas na porównanie.

Wizja rodzicielstwa: indywidualne czy taśmowe?

Zacznijmy od czegoś mało uchwytnego, a jednocześnie widocznego na pierwszy rzut oka. Chodzi o wizję rodzicielstwa, tego jak postrzegają się tatowie i mamy i co sądzą o nich inni. Pieluchy jednorazowe sugerują, że rodzice mają do dziecka podejście taśmowe, żeby nie powiedzieć konsumpcyjne. Kupują produkt, który uwalnia ich od konieczności prania, czyszczenia i zajmowania się rzeczami mało przyjemnymi.

Z drugiej strony, rodzice którzy decydują się na pieluchy wielorazowe wydają się być bardziej poświęceni dziecku. Poświęcają na jego pielęgnację więcej czasu. Często uważają, że lepiej o nie dbają.

Czy jednak rzeczywiście? Współczesne dzieci wydają się być wręcz przytłoczone rodzicielską troską. A używanie pieluch jednorazowych niekoniecznie musi świadczyć o braku serca dla dziecka. Równie dobrze może wynikać ze świadomego wyboru: mniej zajmujemy się przewijaniem, więcej – na przykład – czytaniem.

Uwaga: alergie

Niektórzy rodzice mogą wszakże nie mieć wyboru. Niektóre dzieci cierpią na alergie, w tym także na półprodukty wykorzystywane do wytwarzania pieluch wielorazowych (na przykład wybielacz, dzięki któremu zachowują kolor). Różne marki, nowe pudry i olejki – kiedy nic nie pomaga w eliminacji wysypki, rozwiązaniem może być zmiana pieluch.

Te ekologiczne to przecież przede wszystkim materiał. Wykonane są z tetry lub flaneli, bawełny czy nawet biobawełny. Nie są także barwione. To wszystko sprawia, że skóra alergika może na nie reagować znacznie lepiej.

Pieluchy na śmietniku

Nie bez znaczenia jest też ekologia. Pieluchy jednorazowe można wykorzystać, jak sama nazwa wskazuje, tylko raz. Potem lądują na śmietniku. Każda pielucha tego rodzaju wykonana jest z różnych materiałów. Brytyjczycy zbadali, że przeciętne dziecko zużywa w sumie aż 136 kg drewna, 23 kg ropy naftowej (robi się z niej plastik) i 10 kg chloru. I to tylko w pierwszym roku życia!

Wystarczy przemnożyć te liczby przez liczbę dzieci, jaka przychodzi na świat w Polsce (czyli 372 tysiące) żeby zobaczyć ogromną kupę odpadów.

Pieluchy wielorazowe, ze względu na swoją istotę, są bardziej przyjazne dla środowiska. Te określane jako ekologiczne są też produkowane z lepszych materiałów.

Koszty zakupu vs. koszty zakupu

Niektórzy wskazują, że pieluchy ekologiczne są drogie. To fakt – cena zakupu może być kilkukrotnie wyższa w porównaniu z tymi jednorazowymi. Aby zapewnić dziecku komfort potrzeba około trzydziestu pieluch wielorazowych i kilkunastu wkładów chłonnych. To spory wydatek, który może wręcz przerażać.

Trzeba jednak pamiętać o tym, że jest to wydatek jednorazowy. Pieluszki typu pampers kupuje się natomiast miesiąc w miesiąc. A dziecko zużywa ich nawet po kilka dziennie. W sumie więc trzeba wydać nawet tysiąc złotych rocznie.

To oznacza, że różnica w kosztach przestaje praktycznie istnieć. Zaczynają się więc liczyć pozostałe argumenty za jednym lub drugim rozwiązaniem. Wybór powinien być indywidualny. Dla jednych ważniejsze będą pieluchy, dla innych zabawa z dzieckiem. Niektórzy mogą po prostu nie mieć czasu i warunków na zabawy z pieluchami wielorazowymi. A inni są za leniwi, żeby ich używać.

 

Opracowane przy współpracy z Lulajbaby.com, hurtownią pieluszek ekologicznych.

Lista Tagów: dzieci, pieluchy

Podobał Ci się artykuł?
-1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij