Czy wypijanie dużych ilości kawy może mieć wpływ na nasze zdrowie?

Data dodania: 2013-09-07

Wyświetleń: 685

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Kawa.
Owoc kawowca nie zawiera niczego odżywczego, głównym składnikiem jest alkaloid o działaniu pobudzającym - kofeina. Kofeina wykazuje działanie uzależniające, podobne do nikotyny czy większości chemicznych środków uspokajających, chociaż sama pobudza.


Picie kawy bezkofeinowej jest całkowicie bez sensu, a nawet szkodliwe, gdyż do procesu uwalniania kofeiny, używa się silnych środków chemicznych. Nie ma gwarancji składu takiej kawy, a nawet stwierdzono, że wypicie większej ilości powoduje te same efekty jak przy kawie kofeinowej.

Efekt uzależnienia można łatwo udowodnić, odstawiając kawę na kilka czy kilkanaście dni. Głównie są to:  silne bóle głowy, objawy migreny, wymioty, nudności, brak apetytu i uczucie osłabienia organizmu. Kawa wykazuje działanie stymulujące centralny układ nerwowy i działa bardzo krótko aktywnie.
Lobby kawowe usiłuje wskazywać na pozytywne oddziaływanie małej czarnej w bardzo podobny sposób, jak lobby farmacuetyczne promuje leki.


Polecana osobom na nadkwasotę, w rzeczywistości bardzo mocno zakwasza organizm, obciążając nieprawdopodobnie wątrobę. Wyczerpanie substancji zasadowych, prowadzi między innymi do: powstawania obrzęków, wypadania włosów, zgagi, powoduje niestrawność i zaburzone trawienie, uniemożliwia dobry sen, chroniczne przemęczenie.
"Kawa zapobiega próchnicy" - jest dokładnie odwrotnie, kawusia bardzo skutecznie wypłukuje wapń i magnez, których brak wyciągany jest z kości (powodując osteoporozę) i właśnie z zębów. Jadanie czekolady to śmiech na sali, ponieważ obróbka cieplna pozbawia ziarna kakaowca prawie całego magnezu. Podobnie jest z żelazem, kawosze nagminnie cierpią na anemię, w ogóle nie kojarząc tego z piciem kawy.
Kawa poprawia metabolizm co wspomaga odchudzanie, tymczasem podrażnia ona śluzówkę całego układu pokarmowego, działa zapierająco. Wiedzą o tym niektóre kultury wschodnie, polecając, aby niewielkie ilości kawy popijać dużymi ilościami wody.
Kawa osłabia układ immunologiczny, który na przykład u kobiet w ciąży ma kapitalne znaczenie dla rozwoju płodu. To już powszechnie wiadomo.
Kofeina powoduje podrażnienie nerek, zwiększa co prawda diurezę (ilość moczu) lecz ciągłe drażnienie układu moczowego kończy się bardzo poważnymi chorobami.


Organizm ma tendencję do coraz silniejszego procesu absorpcji. Efektem tego jest konieczność wypijania coraz większych ilości naparu po to, aby osiągnąć pożądany, wysoki stan pobudzenia i dobrej koncentracji. To zwykłe, bardzo niebezpieczne uzależnienie.
Większość kawoszy traktuje picie kawy jako styl życia, przyzwyczajenie - dolewanie mleka, śmietanki i dużych ilości cukru to jak dolewanie oliwy do ognia.
Kawa pita w rozsądnych ilościach jest w miarę bezpieczna, czemu więc nie pozwala się jej podawać dzieciom? Znakomita większość społeczeństwa wypija nadmierne ilości czarnego płynu, powinni być więc zdrowi. Czy tak jest w rzeczywistości?

Kofeina to lek, czymże jest więc kawa?

Licencja: Creative Commons