„Jeśli chcesz mieć w życiu coś, czego jeszcze nigdy nie miałeś, musisz zrobić coś, czego jeszcze nigdy nie robiłeś”. Ot wydaje się, że to proste i łatwe. Jednakże na świecie żyją miliony ludzi, którzy karmią się odwieczną nadzieją na odmianę swojego losu, nie czyniąc zupełnie nic, by ów los odmienić.

Data dodania: 2012-07-04

Wyświetleń: 1719

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Tymczasem nie wystarczy mieć fantazje na temat bogactwa, kariery i posiadania szczęśliwej rodziny, by stać się posiadaczem tychże dóbr. Podobnie jak w udanym związku, sztuką jest nie tylko znalezienie właściwej osoby, ale również bycie właściwą osobą, tak samo w pozostałych dziedzinach ludzkiego życia, wszystkie plany i marzenia należy dodatkowo wesprzeć czynami. Własnymi czynami.

Kasa w Biedronce

Ostatnio bardzo często spotykamy się z użalaniem absolwentów wyższych uczelni, którzy posiadając dyplom w kieszeni czekają na mannę z nieba. Oczywiście nikt nie twierdzi, że w dobie dość wysokiego wskaźnika bezrobocia, na młodych ludzi czekają dziesiątki ofert pracy na wysokich stanowiskach, niemniej sytuacja nie jest tak tragiczna, by twierdzić, że dla młodych magistrów pozostały tylko „kasy w Biedronce”.

Najtrudniejszy pierwszy krok

Dyplom uczelni daje uprawnienia do ubiegania się o pewne stanowiska, co nie oznacza jednak, że jego posiadanie czyni z właściciela osobę nadającą się do każdej pracy. Pamiętajmy, że każda droga zaczyna się od pierwszego kroku, a jak wiemy każdy pierwszy krok jest mało stabilny, nieporadny i kończy się zwykle upadkiem. Podobnie rzecz się ma z pierwszym krokiem na długiej ścieżce kariery. W zasadzie chyba żadna szkoła na przygotuje w 100% idealnego pracownika, gotowego do samodzielnej realizacji zadań. Gdyby tak było, wykładowcy z uczelni ekonomicznych znający zasady funkcjonowania biznesu, gospodarki i inwestowania, byliby najbogatszymi ludźmi na świecie. Zazwyczaj jednak rzadko tak bywa. Sama teoria nie wystarczy!

Zdobytą wiedzę trzeba uzupełnić o doświadczenie. Warto więc czasami usiąść „na kasie”, by za rok być kierownikiem sali sprzedażowej a za kolejne trzy lata – zająć stanowisko kierownicze. Ważne, by jednak wiedzieć i zawsze pamiętać, że pierwszy stopień drabiny nie służy do siedzenia na nim, lecz do tego, by wspiąć się na drugi stopień. Z drugiego na trzeci, z trzeciego na czwarty – aż po sam szczyt. Szczytem jest obrany przez wspinaczkowego cel, do którego należy dążyć działając a nie siedząc z założonymi rękami i pretensjami do całego świata.

Dokąd prowadzi droga?

Jeśli więc stoisz dziś na jakiejś drodze, zastanów się, dokąd cię ona prowadzi. Czasami bowiem, „aby znaleźć drogę, której nie ma, trzeba zboczyć z dróg, które są”.

Zapakuj więc do plecaka nie tylko dyplom, ale również garść odwagi, wysiłku, pokory, ciężkiej pracy i ruszaj w drogę. Nawet się nie spostrzeżesz, gdy wędrówka zacznie ci sprawiać przyjemność a owoce twojego trudu dojrzeją wcześniej niż myślałeś.

Licencja: Creative Commons
0 Ocena