2
głosów
- +

Ochrona nóg konia

Autor:

Aktualizacja: 23.12.2007


Kategoria: Sport / Jeździectwo


Artykuł
  • 2 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 5370 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Każdy wie, że koń ma cztery nogi, ale gdy jedna z nich zaczyna szwankować (kulawizny, naciągnięcia ścięgien, przeciążenia, stłuczenia) wyklucza go automatycznie z użytkowania pod siodłem. Dlatego właśnie tak ważna jest ochrona końskich. Jest wiele sposobów zabezpieczania przed urazami. Owijki są d...


Każdy wie, że koń ma cztery nogi, ale gdy jedna z nich zaczyna szwankować (kulawizny, naciągnięcia ścięgien, przeciążenia, stłuczenia) wyklucza go automatycznie z użytkowania pod siodłem. Dlatego właśnie tak ważna jest ochrona końskich. Jest wiele sposobów zabezpieczania przed urazami.

Owijki są dość starym ale dobrym i sprawdzonym zabezpieczeniem. Wykonane są najczęściej z polaru. Mogą być także elastyczne, podszyte miękkim futerkiem. Ich główne zadanie to ochrona nadpęcia oraz stawu pęcinowego. Bardzo ważne jest ich prawidłowe założenie, gdyż nie powinny ograniczać ruchomości stawu oraz nie mogą za bardzo ściskać nogi zwierzaka. Zawijanie owijek zaczynamy od dołu z zewnętrznej strony a kończymy tuż pod nadgarstkiem. Dużą zaletą owijek jest ich trwałość i wszechstronność. Można ich używać podczas jazdy wierzchem jak i w transporcie. Ponadto owijki nie odparzają nóg konia co niewątpliwie działa na ich korzyść w letnie, gorące dni, a podczas długich treningów mamy pewność, ze konikowi nie stanie się krzywda. Przy stosowaniu owijek należy pamiętać o
bardzo ważnej zasadzie. Nie wolno ich zakładać podczas wyjazdów w teren. Czasami może się zdarzyć, że owijka się rozwinie a to może doprowadzić do spłoszenia się konia co w terenie jest bardzo niebezpieczne.


Kolejnym sposobem na ochronę nóg są ochraniacze (skórzane bądź neoprenowe). W przeciwieństwie do owijek ich założenie jest o wiele prostsze i szybsze. Większość ochraniaczy zapinana jest na rzepy co niewątpliwie ułatwia ich użytkowanie. Bardzo ważne jest natomiast dobranie odpowiedniego rozmiaru i typu ochraniaczy dla danego konia. Na skutek złego dopasowania mogą powstać otarcia lub uszkodzenia ścięgien. Minusem ochraniaczy jest fakt, że podczas gorących dni mogą powodować odparzenia (zwłaszcza ochraniacze neoprenowe). W terenie natomiast są niezastąpione. Utrzymanie ochraniaczy neoprenowych w czystości nie jest specjalnie czasochłonne, ale niezwykle ważne. Ochraniaczom skórzanym trzeba poświęcić zdecydowanie więcej uwagi i odpowiednio je konserwować.

Dodatkowo, do ochraniaczy można wkładać wkładki z futra medycznego. Doskonale nadają się dla koni mających skłonności do obcierania lub odparzania się. Futro medyczne zrobione jest z owczej skóry i posiada właściwości przeciw potowe, przeciw odleżynowe i antyalergiczne. Długi włos zapewnia stały dostęp powietrza i odpowiednią wentylację nóg.

Kalosze są ochraniaczami piętek i koronek kopytowych. Są szczególnie niezbędne gdy koń jest kuty na cztery kopyta lub gdy ‘goni się’ (zahacza tylnymi kopytami o przednie koronki). Ich stosowanie zapobiega urazom wynikającym z nieprawidłowego sposobu poruszania się konia. Mogą być wykonane z gumy (zakłada się je poprzez naciąganie na kopyta), z segmentów, dzięki którym można regulować ich wielkość (zapinane na skórzany pasek) lub neoprenowe (zapinane najczęściej na rzepy).

Ochraniacze transportowe stosuje się tylko i wyłącznie podczas transportu koni. Chronią całą nogę konia zaczynając od kopyta, a kończąc nad stawem skokowym / nadgarstkowym.. Zazwyczaj są wypełnione pianką lub gąbką, a od spodu podszyte sztucznym futrem lub bawełną. Ich anatomiczny
kształt zapobiega zsuwaniu się podczas transportu. Amortyzują wstrząsy i zapobiegają otarciom i zranieniom. Zapinane są na rzepy i tak jak w przypadku zwykłych ochraniaczy bardzo ważne jest dobranie odpowiedniego rozmiaru.

Kontuzje wynikające z zaniedbania końskich nóg mogą być bardzo poważne. Zapamiętaj: założenie ochraniaczy czy owijek trwa chwilkę, leczenie ewentualnych kontuzji o wiele dłużej.

Agata Obidowicz

Podobał Ci się artykuł?
2
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij