Życie młodego człowieka jest usiane rozmowami kwalifikacyjnymi. Taka rozmowa w przypadku starania się o nową pracę to standard. Niektóre kierunki studiów także przeprowadzają rozmowy, zanim przyjmą kandydatów.

Data dodania: 2012-03-20

Wyświetleń: 1116

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Warto wiedzieć, jakie zasady obowiązują podczas takiej rozmowy, bo nawet jeśli ktoś posiada znakomite referencje, może łatwo „spalić się” w oczach potencjalnego pracodawcy. Oczywiście, kluczową kwestią jest to, że rozmowa powinna być przeprowadzona rzeczowo i profesjonalnie. Rekruter powinien pytać o wykształcenie i doświadczenie zawodowe, ewentualnie o zainteresowania kandydata oraz jego cele. Niestety, czasami osoby poszukujące pracowników mogą posunąć się za daleko i zadać pytania, które nie powinny paść. Jednym z nich jest pytanie kierowane do kobiet o planowanie rodziny i ciąży. Wtedy należy kulturalnie, ale stanowczo odmówić odpowiedzi.

Przed przystąpieniem do rozmowy należy solidnie do niej się przygotować. Przede wszystkim należy pozyskać jakieś informacje o firmie, to znajomość rynku dobrze świadczy o kandydacie. Dobrze jest również usystematyzować sobie swój dotychczasowy dorobek zawodowy, żeby osoba prowadząca rozmowę nie zaskoczyła pytaniem o największy sukces zawodowy itd. Trzeba także odpowiedzieć samemu sobie na pytanie o cele oraz priorytety.

Ważna jest aparycja. Wygląd zewnętrzny stwarza pierwsze wrażenie, więc powinien być schludny i odpowiedni do sytuacji. Na kierownicze stanowiska oraz wszystkie stanowiska związane z finansami, prawem, należy założyć coś klasycznego, zachowawczego. Dla mężczyzn – garnitur, koszula i krawat. Dla kobiet – garsonka i elegancka bluzka. Na bardziej awangardowe stylizacje mogą pozwolić sobie tylko przedstawiciele wolnych zawodów oraz, przede wszystkim, artyści i osoby pracujące w działach kreatywnych.

Czasami przyszły szef, chce nieco przetestować kandydata. Może na przykład zaproponować wyjście na papierosa lub kieliszek alkoholu. To może być pułapka. Kandydat na pracownika, który zgadza się na picie alkoholu w czasie pracy, może wzbudzić uzasadnione podejrzenia. O ile kwestia wyjścia na papierosa jest sporna – bo rekruter może to odebrać nawet pozytywnie, jeśli sam jest dużym zwolennikiem papierosowego dymka, to sprawa z alkoholem jest prosta. Nie powinno się przyjmować propozycji napicia się alkoholu, bez względu na to, czy będą to wspólnie wzniesione toasty kieliszeczkiem wódki, lampkami dobrego wina czy drinkami z whisky.

Na koniec rozmowy należy podziękować za poświęcony czas. Bez względu na to, jak ona przebiegła, warto pozostawić po sobie pozytywne wrażenie. Kultura osobista to coś, co ma ogromne znaczenia na stanowiskach związanych z kontaktem z klientami. Potem, nie pozostaje już nić jak tylko czekać na telefon.

Licencja: Creative Commons
0 Ocena