Zorganizowanie ślubu, kiedy naszym wybrankiem jest obcokrajowiec wymaga od nas nieco więcej wysiłku. Pomińmy kwestie formalne, a skupmy się raczej na planowaniu samej uroczystości. Pierwsze pytanie, które się nasuwa to w jaki języku będzie msza? A to dopiero początek rozważań.

Data dodania: 2012-01-31

Wyświetleń: 1027

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

Oczywiście powinniśmy wybrać złoty środek, by obie strony były zadowolone, aczkolwiek nikt nie powie, że jest to łatwe zadanie. Wróćmy do mszy. Jasne jest, że na uroczystości będą obecne rodziny Pani i Pana Młodego, zatem nie może to być msza tylko w języku polskim. Wyjść jest kilka, a najbardziej logicznym jest, by część czytań zaplanować w języku obcym. Ale głównym pytaniem jest co z przysięgą? Jest to kulminacyjna część ślubu, na którą czekają wszyscy uczestniczący w tej uroczystości. Bardzo dobrym wyjściem jest, by każda ze stron mówiła tekst przysięgi w języku drugiej połówki. Jest to logiczne, gdyż to właśnie tej drugiej osobie składamy przysięgę. Takie wyjście gwarantuje, że żadne ze stron nie poczuje się pominięta, czy zignorowana.

Dobrym pomysłem jest zaprosić rodzinę narzeczonego nieco wcześniej do kraju, by mogli go poznać. Wycieczki po najbliższych miastach i ciekawych miejscach, będą jak najbardziej mile widziane. Dodatkowo goście mają możliwość poznania lepiej kultury, zwyczajów i oczywiście kuchni - przynajmniej w minimalnym stopniu.

Następne pytanie dotyczy zorganizowania samego przyjęcia weselnego. Wiadomo, że w każdym kraju są inne zwyczaje weselne, a w momencie, gdy planujemy wesele musimy wziąć to pod uwagę. Można założyć, że skoro cała uroczystość organizowana jest w Polsce to powinny być respektowane jedynie zwyczaje obowiązujące w tym kraju, ale nie jest to dobre założenie, gdy nasz wybranek wychował się w innym kraju. Tutaj również powinniśmy dojść do porozumienia, choćby z uwagi na rodzinę narzeczonego i wpleść zwyczaje panujące w kraju rodzinnym obu stron.

Na pierwszy rzut oka można rzec, że największy problem będzie z załatwieniem formalności. Ale kiedy zastanowimy się nieco bardziej nad tematem organizacji wesela, wychodzi na jaw wiele wątków, o których nie myśleliśmy do tej pory, takich jak właśnie totalnie różne zwyczaje w krajach, z których pochodzą narzeczeni.

Licencja: Creative Commons