0 głosów

Smartfony z Androidem kochają internet - przekonało się o tym spro osób, które po pierwszym miesiącu obcowania z "zielonym stworem" od Google dostali wysoki rachunek za mobilny internet.

Wysoki rachunek za telefon związany jest z niekontrolowanym dostępem do mobilnego internetu. Telefony z Androidem dostępu do sieci potrzebują chociażby do synchronizacji książki telefonicznej, maila czy kalendarza. Jeżeli nie wykupimy odpowiedniego pakietu lub nie zablokujemy im połączenia za pobrane dane operator policzy wg. stawek z cennika, które nie są niskie.

Aby uniknąć nieprzyjemnej niespodzianki na rachunku można zablokować w telefonie możliwość łączenia się z internetem. Można to zrobić ręcznie, poprzez edycję adresów APN. Dużo łatwiej jednak zastosować aplikację do blokowania połączeń internetu. Aplikacja ta "na żądanie" odcina dostęp do internetu, a gdy chcemy ponownie skorzystać z sieci wystarczy wcisnąć odpowiedni przycisk.

Jeżeli jednak chcemy korzystać z internetu w smartfonie warto rozważyć wykupienie pakietu danych. Jeżeli zdecydujemy się na wykupienie "paczki" megabajtów na pewno zaoszczędzimy sporo "grosza". Pakiety danych zazwyczaj wychodzą nawet kilkaset razy taniej niż gdybyśmy korzystali z internetu bez żadnego pakietu. Pakiet danych trzeba dostosować do własnych potrzeb. Do swobodnego korzystania z internetu w telefonie powinno wybrać się pakiet o liczbie danych powyżej 300 MB.

Dobrym rozwiązaniem na przekroczone limity jest tzw. "lejek". To potoczne określenie dla pakietów danych, które operatorzy nazwyają tymi "bez ograniczeń". Pakiet taki działa w ten sposób, że po przekroczeniu ilości danych w pakiecie prędkość internetu drastycznie spada, jednak operator nie pobiera od nas ani złotówki więcej.

Licencja: Creative Commons