0
głosów
- +

Kilka rzeczy, jakich pewnie nie wiesz o swojej pamięci

Autor:

Aktualizacja: 15.11.2011


Kategoria: Praca / Praca


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 2126 razy czytane
  • 4 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Ciągle naklejasz karteczki na monitor, by zapamiętać, co masz zrobić w pracy? A może kolejny raz umknęło Ci nazwisko ważnego klienta? Naukowcy wciąż badają fenomen zapominania i mają na ten temat wiele ciekawego do powiedzenia. Oto kilka rzeczy, których pewnie nie wiesz o swojej pamięci.  Nie zapomnij przeczytać!


Posłuchaj niskiego głosu

Według opublikowanego we wrześniu raportu zespołu pod przewodnictwem dr Smitha, kobiety lepiej zapamiętują te informacje, które wypowiedziane są niskim męskim głosem.  Okazuje się bowiem, że kobieca pamięć jest bardzo wyczulona na wysokość męskiego głosu. Dzieje się tak dlatego, że ewolucyjnie głos jest jednym ze wskaźników przydatnych do oceny, czy kandydat nadaje się na życiowego partnera.  Pozwala bowiem stwierdzić, czy poznany mężczyzna nie wykazuje cech antyspołecznych czy braku emocjonalnego ciepła. Dlatego też, gdy kobieta ma sobie coś przypomnieć, częściej będzie to informacja, która padła niskim głosem. Możesz wykorzystać ten fakt. Jeśli chcesz, by Twoja sekretarka pamiętała wszystko to, co jej przekazałeś, obniż nieco tonację.

Wyśpij się zaraz po nauce

Jeśli chcesz coś zapamiętać na dłużej, nie odwlekaj snu na ostatnią chwilę. Badania dr Jessici Payne pokazują, że ucięcie sobie drzemki zaraz po nauce, znacząco sprzyja zapamiętywaniu przyswojonych treści. Podczas snu mózg „kalkuluje”, jaką ważność mają informacje dla naszego doświadczenia i wybiera tylko te, które są konieczne do utrwalenia na dłużej. Zapamiętywane są tylko najbardziej użyteczne dane, więc nie ma co liczyć na to, że zostaną nam w głowie szczegóły. Te przyjdzie nam jeszcze przynajmniej raz powtórzyć. Zasadą jest także to, że najlepiej utrwalają się informacje powiązane z emocjami, zwłaszcza z tymi negatywnymi. Masz szansę zapamiętać to, co w danym materiale szczególnie Cię zirytowało. Jeśli więc uczysz się zaraz przed pójściem spać, to punkt dla Ciebie! Zwłaszcza, że efekty tej metody utrzymują się nawet przez miesiąc!

Rzuć palenie zanim Cię „zgubi”

Naukowcy prześcigali się dotąd we wskazywaniu negatywnych skutków palenia. Do długiej listy wad tego nałogu dołączyły też ostatnio problemy z pamięcią. Eksperyment przeprowadzony przez naukowców z Collaboration for Drug and Alcohol Research Group ujawnił, że palacze zapamiętują ponad 20% mniej informacji niż ich niepalący koledzy. Co ciekawe zadania, które wykonywali badani nie były czysto akademickie, ale dotyczyły codziennych czynności, takich jak zapamiętanie lokalizacji najważniejszych budynków. Zanim więc pójdziesz na dymka, zastanów się, czy przypadkiem ostatnio nie mylisz sal lub zapominasz zakupów. Może warto doliczyć kolejny argument za rzuceniem palenia?

Zrzuć zbędne kilogramy

Troska o swoje ciało może się przełożyć na lepszą pracę umysłu, w tym usprawnienie pamięci. Tak przynajmniej twierdzi dr John Gunstad, który zaobserwował, że osobom po dużej utracie wagi znacząco poprawiły się zdolności poznawcze, szczególnie zapamiętywanie nowych informacji. Zależność ta dotyczy głównie osób borykających się z problemem otyłości. Eksperci wciąż nie są zgodni co do tego, jak bardzo choroba ta wpływa na pracę pamięci. Jeśli jednak nie dotknęła Cię otyłość, a chcesz tylko stracić kilka zbędnych kilogramów, to dr Gunstad ma dla Ciebie dobrą wiadomość. Twoja pamięć też prawdopodobnie ulegnie usprawnieniu. Dlatego warto być ciągle w dobrej kondycji, związek między umysłem a ciałem na każdym kroku zaskakuje samych naukowców.

Polegaj na sobie, a nie na komputerze

Zespół pod przewodnictwem dr Sparrowa z Uniwersytetu Columbia i Harvardu przeprowadził kilka ciekawych badań dotyczących wpływu korzystania z Internetu na rozwój naszej pamięci. W jednym z nich odkryto, że najlepiej zapamiętywane są te informacje, o których myślimy, że zostaną usunięte z zasobów sieciowych. Wynika z tego, że nasze lenistwo pamięciowe na ogół nie skłania nas do zapamiętywania rzeczy, które z łatwością można odnaleźć. Naukowcy mają już nazwę dla tego procesu - pamięć transakcyjna (transactive memory). Co ciekawe, używana była dużo wcześniej przed wynalezieniem komputerów, ale dopiero Internet sprawił, że korzysta się z niej na każdym kroku. Polega to na tym, że zamiast włożyć wysiłek w zapamiętanie informacji, wolimy przechować je w zaufanym miejscu, do którego łatwo można sięgnąć. Nie zawsze jest to Internet czy komputer, mogą to być inni ludzie i ich pamięci. Jeśli wiemy, że nasz kolega ma ogromną wiedzę o footballu, wolimy polegać na jego informacjach niż zapamiętywać to samemu. Chcesz zapamiętać dane ściągnięte z Internetu? Nigdzie ich nie zapisuj ani nie dodawaj do zakładek. Wystarczy, że je wydrukujesz.

 

 


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć




KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij