Witaj drogi czytelniku. Nie wiem jak wyglądasz i ile masz lat ale wiem, że jeśli czytasz ten artykuł to jesteś zainteresowany tym jak skończyć z "wyścigiem szczurów". Jak praca czyli codzienna katorga może stać się przyjemnością:)

Data dodania: 2010-11-29

Wyświetleń: 1388

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Czy kiedykolwiek myślałeś o własnym biznesie? Czy może jesteś już tak pochłonięty pracą, że nie myślisz jak się z niej uwolnić. Co pomyśłisz jeśli powiem Ci że marketingiem może zająć się każda osoba? Nawet jak się na tym nie zna? Gdybyś dostał darmowe szkolenie czy nie chciałbyś spróbować? Dostałbyś również moją pomoc. W biznesie ważne są relacje. Przy dobrym pomyśle i zaangażowaniu mógłbyś świetnie prospreować. Musisz uwierzyć w siebie. Wykonać pierwszy krok i naprawdę być kimś.

Ludzie w dzisiejszych czasach boją się ryzykować. Ja wchodząc do marketingu sieciowego słyszałem od kolegów śmieszne słowa, mianowicie: "lepiej daj sobie spokój, jeszcze będziesz miał jakieś długi". Śmieszne prawda?:)  Ale tacy są ludzie, boją się zmian. Wolą zostawić tak jak jest. Mówią: "przecież dobrze mi jest". Ale nie wiedzą, że może być jeszcze lepiej. Słyszałem kiedyś wywiad Roberta Kiyosakiego (w wieku 47 lat stał się niezależny finansowo) z osobą, która nigdy w życiu nie podjęła się pracy na etacie. Nie wie co to znaczy pracować. To jest właśnie moc marketingu sieciowego. Nie pracujesz dla pieniędzy, to one pracują dla Ciebie.

Co to znaczy, że pieniądze pracują dla Ciebie? Ja to porównam do lokomotywy. Na początku jest ciężko ją rozpędzić ale jeśli już to zrobisz ona jedzie coraz szybciej i szybciej. Potem ciężko ją zatrzymać. Tak samo jest w marketingu sieciowym. To jest przyszłość. Dzięki własnemu biznesowi wiele ludzi potrafiło wyjść z kryzysów. Trzeba wykonać pierwszy krok. Później już samo leci:):)

Masz do mnie pytania? Pisz śmiało:)

Licencja: Creative Commons