0
głosów
- +

Kwitnący i dziki ogród

Autor:

Aktualizacja: 08.09.2010


Kategoria: Kultura i Sztuka / Pisarstwo


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1943 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 


Autorka podejmuje tematy bardzo drażliwe, a jednocześnie wymagające niebywałego taktu i wyczucia obiektywizmu. Zwraca uwagę na problemy Kościoła Katolickiego, które hamują jego demokratyzację, takie jak aborcja, antykoncepcja, homoseksualizm, konkubinaty, celibaty księży czy kapłaństwo kobiet


Zbiór wybranych artykułów, wywiadów i reportaży autorstwa Agnieszki Zakrzewicz, "Papież i kobieta", wydawnictwa "Racjonalista", to lektura dla osób tolerancyjnych i potrafiących posługiwać się dialogiem. Czasami jednak można w niej znaleźć sarkazm, niepotrzebny w rzetelnej dyskusji.


Autorka podejmuje tematy bardzo drażliwe, a jednocześnie wymagające niebywałego taktu i wyczucia obiektywizmu. Zwraca uwagę na problemy Kościoła Katolickiego, które hamują jego demokratyzację, takie jak aborcja, antykoncepcja, homoseksualizm, konkubinaty, celibaty księży czy kapłaństwo kobiet.


Ateistka w krainie Najświętszego Napletka Chrystusa


Agnieszka Zakrzewicz od 1992 r. mieszka w Rzymie.  Jak sama pisze - mieszkając tak blisko Watykanu siłą rzeczy tworzy m.in. korespondencję dotyczącą polityki Stolicy Apostolskiej i papieża Polaka. Jej praca w mediach włoskich zaczęła się od posady w autorskiej audycji "Drzwi Watykanu". Została z niej usunięta, kiedy w jednym z odcinków  poruszyła niewygodny dla kleru temat. Dziennikarka opisuje to wydarzenie jako przykład dyskryminacji na tle światopoglądowym. Od tej pory dużą część jej twórczości zajmuje krytyka Kościoła.


Momentami czyta się artykuły skondensowane w książkę  jak "Niedzielę", co jest być może spowodowane brakiem obiektywizmu. Obiektywizmowi nie sprzyja sarkazm, a tego jest w zbiorze sporo. Świadczy o tym chociażby tytuł  pierwszego felietonu   -  "Matka Boska puszcza farbę". Opisywane jest zjawisko absurdalne, ale akcent położony jest nie na jednostkowe wydarzenie, a całokształt - autorka wyśmiewa wiarę w cuda. Uogólnienie to ślepa uliczka w tego typu dziennikarstwie, osadzonym na opisie problemów religii. Trzeba bardzo ważyć słowa, nie uderzać na oślep. Takie np. zdanie z artykułu "My jesteśmy kościołem" : "polscy katolicy boją się takich dyskusji, chcąc być świętsi od papieża"…", to wedle mojego przekonania przekroczenie bariery obiektywizmu i zwykła prowokacja.


Czasami głupota niektórych wiernych chrystusowych jest rzeczywiście tak wielka, że aż prosi się o wyśmianie. Umiejętności autorki widać w tej mierze w wielu tekstach, np. w świetnym "Kto ukradł Najświętszy Napletek Chrystusa?". Nie ma tutaj niepotrzebnych, obraźliwych komentarzy, jest ironia i bezstronny, zabawny opis.


Zmierzyć się z okrucieństwem


Obok porażających bezmyślnością zachowań fanatycznych wiernych, istnieje Watykan jako władza i władzy tej miażdżące rozstrzygnięcia. Agnieszka Zakrzewicz jako jedna z nielicznych autorek nie boi się podejmowania wątków, które stawiają w jasnym świetle okrucieństwo bezwzględnego panowania kleru. Kościół realnie niszczy życie swoich wiernych, poprzez wcielanie w życie prawne różnego rodzaju archaicznych postanowień. Niejednokrotnie Watykan patrzy przez palce na zbrodnie, czasami też sam jest jej sprawcą. Okrucieństwo bogobojnych księży i sióstr zakonnych piętnuje Agnieszka Zakrzewicz m.in. w artykułach "Białaczka z Watykanu", "Siostry Magdalenki w Wenecji", "Klasztor koncentracyjny".

Bardzo ciekawe są wywiady, jakie znajdujemy w książce. Szczególnie warte polecenia są rozmowy z Marco Politim - watykanistą dziennika "La Repubblica". Osiągnął on wyważony, obiektywny ton, w opisie drażliwych kwestii.  Równoważy krytykę poprzez pozytywne opinie o pewnych działaniach Watykanu i i Jana Pawła II.


Na pytanie Agnieszki Zakrzewicz: "czy można krytykować papieża i politykę Watykanu? Czy jest to święte prawo niewierzących?", Marco Politi odpowiada: "oczywiście, w społeczeństwie demokratycznym niewierzący mają to prawo. Myślę jednak, że głosy krytyczne powinny wypływać nie tyle od niewierzących, co od katolików. To katolicy mają obowiązek krytykować, a więc współtworzyć swój Kościół."


Aby zaś tworzyć solenną dyskusję warto sięgnąć po książkę Agnieszki Zakrzewicz. Każdy katolik podchodzący do Kościoła z szacunkiem, powinien znać opisywane przez autorkę absurdy, a także zbrodnie, jakie zdarzają się przy milczącym przyzwoleniu Watykanu. Jeśli zdajemy sobie sprawę z potrzeb demokratyzacji Kościoła, znamy jego rozłamy, wiemy jak bezwzględnie potrafi zarabiać kasę, możemy sprzeciwiać się haniebnym praktykom i mieć na względzie rozwój Kościoła w zgodzie z duchem XXI w..


Marco Politi stwierdził: "przejechałem cały Półwysep Apeniński od Alp po Sycylię, aby przekonać się o stanie katolicyzmu we Włoszech. Stwierdziłem, że to dziki, kwitnący ogród. Kwitnący - ponieważ Kościół stanowi punkt odniesienia do całego społeczeństwa. Parafie spełniają dziś bardzo wiele funkcji (…). Katolicy są rozbici na małe grupki i mają indywidualną wizję religii. Pod tym względem to dziki ogród". Podobnie dziko kwitnący jest zbiór autorstwa Agnieszki Zakrzewicz. Mamy tutaj teksty świetne, bardzo ważne, bo pokazujące brzydką mordę Watykanu, obok artykułów, którym brakuje tonu obiektywnej krytyki.


O dorobku  Agnieszki Zakrzewicz, można napisać kolejną książkę, ale przede wszystkim trzeba koniecznie sięgnąć po tę pozycję "Papież i kobieta".

 

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij