Artykuł porusza problem jakim jest jakość przygotowywanych w Polsce kampanii reklamowych i prezentuje prace naszych zachodnich sąsiadów.Od wielu lat obserwuje rynek reklamy i poczynania „Specjalistów od Marketingu” w Polsce.
Jak

Data dodania: 2009-06-14

Wyświetleń: 1540

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

img">http://www.ciekawostki.org/wp-content/gallery/zakazane-reklamy/thumbs/thumbs_a276_a14.jpg/img">
Zapraszam po więcej artykułów
Od wielu lat obserwuje rynek reklamy i poczynania „Specjalistów od Marketingu” w Polsce.
Jak by to powiedzmy, że poetycko ująć aż żal ściska serce? Firmy rocznie wydają miliony złotych na reklamę by podbić Polski rynek. Jednak jedyne co widzimy na bilbordach, ulotkach i w telewizji jest niczym więcej niż żenadą, owszem zdarzają się reklamy które przyciągają wzrok jednak większość z nich próbuje zachęcić klienta wizerunkiem pięknych półnagich kobiet.
Dlaczego wykwalifikowani marketingowcy nie przygotowują kampanii reklamowych, które potrafiłyby nas konsumentów zaskoczyć, czemu idąc miastem nie uśmiechamy się na widok nowej reklamy, która w sposób niekonwencjonalny przedstawia jakiś produkt albo wydarzenie?
Jak to jest, że gdy byłem w USA i zwiedzałem sobie miasta, co kilka minut napotykałem reklamę która mnie zaciekawiła, nie mowie już o produktach które były promowane, a jedynie o sposobie w jaki przekazano ich najważniejsze cechy?
Jak widzę kolejne reklamy gdzie Pani domu, nie wiem jakim cudem, jedna połowę koszulki wyprała w zwykłym proszku a drugą w super ekstra jakimś tam, albo kolejny genialny środek do mycia naczyń dzięki któremu, po wyciśnięciu jednaj butelki do oceanu można by niego usnąć wszelki brud i to jednym ruchem gąbki? To za przeproszeniem mnie coś strzela.
Ale o co tyle gadania sami zobaczcie i oceńcie poniżej zamieszczam zdjęcia z kampanii reklamowych na świecie które mogą pretendować do miana niekonwencjonalnych i wręcz wspaniałych.
Autorem tekstu jest Łukasz Olszanowski z serwisu www.Qubed.pl
Zapraszam po więcej artykułów




























Licencja: Creative Commons