Z roku na rok na rynku pojawia się coraz więcej nowych agencji pracy lub oddziałów regionalnych tych już istniejących. Śląsk, zaraz po Mazowszu, działa najaktywniej na polu pracy tymczasowej. Z tego względu, warto baczniej im się przyjrzeć i z głową wybrać tę, dla której chcielibyśmy pracować.

Data dodania: 2009-05-12

Wyświetleń: 1924

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Zbliża się okres letni, wraz z nim wzrasta liczba osób wyjeżdżających do pracy sezonowej za granicę. Chętnych do wyjazdów nie brak tym bardziej, że polskie firmy deklarują o wiele więcej cięć etatów, niż inne kraje europejskie. Co prawda, Niemcy i Austriacy zamknęli dla nas swoje podwoje, jednak otworzyły się perspektywy legalnej pracy na rynkach norweskim i duńskim. Poszukiwani są przede wszystkim fachowcy budowlani, spawacze, operatorzy wózków widłowych i pracownicy produkcyjni. Jak podjąć słuszną decyzję w kwestii wyboru agencji pracy ze Ślaska?

Przede wszystkim, każda, działająca legalnie agencja pracy, powinna posiadać niezbędne pozwolenie na działalność. Wyznacznikiem kompetentnej agencji jest przyznany jej certyfikat dający zezwolenie na wykonywanie usług. Nie wszystkie agencje są upoważnione do pośredniczenia przy organizacji pracy za granicą. Wykaz certyfikowanych agencji znajdziemy na stronie Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia (www.kraz.praca.gov.pl). Z kolei, w Krajowym Rejestrze Sądowym możemy sprawdzić, czy firma nie miała dotychczas kłopotów prawnych.

Warto zwrócić uwagę na przypadki, gdy agencje żądają pieniędzy za skontaktowanie nas z pracodawcą, czyli za sam fakt pośrednictwa i koszty z niego wynikające. Takie działanie jest nieuczciwe. Pośrednik nie może egzekwować od nas kaucji, przedpłat, zwrotu kosztów rozmów telefonicznych, zamieszczenia ogłoszeń w mediach, wyjazdów służbowych pracowników agencji. Za funkcjonowaniem rzetelnej agencji nigdy nie kryją się nieprzewidziane w umowie opłaty manipulacyjne czy administracyjne. Agencja ma prawo natomiast, jasno przedstawić potencjalnemu pracownikowi, że wyjazd do pracy poniesie za sobą koszty dojazdu pracownika do pracy, wydania wizy, przeprowadzenia badań lekarskich, sporządzenia tłumaczeń niezbędnych dokumentów. Wszelkie kwestie pieniężne oraz obowiązki pracownika i agencji powinny znaleźć się w umowie. Ich brak to sygnał, że dana agencja pracy nie stosuje się do powszechnie przyjętych w branży norm i zasad. Pracownik musi mieć świadomość, że ma prawo znać realne koszty swojego wyjazdu do pracy oraz porównać owe sumy z kosztami proponowanymi przez inne agencje.
Nasze podejrzenia mogą pojawić się także w związku z tym, że pośrednik nie podaje lokalizacji firmy, ani witryny internetowej, a jedynie numer telefonu komórkowego lub e-mail.

W przypadku wyjazdów zagranicznych, należy pamiętać, że umowę trzeba podpisać jeszcze w Polsce. Kontrakt powinien zawierać informacje precyzujące nazwę pracodawcy, okres, rodzaj i warunki zatrudnienia, pakiet świadczeń socjalnych. Na kartach umowy nie może też zabraknąć dookreślenia obowiązków agencji, która kieruje nas do danej pracy oraz zakres odpowiedzialności cywilnej zatrudniającego i zatrudnianego.
Stosowanie w praktyce kodeksu etycznego i litery prawa jest domena agencji zrzeszonych w Związku Agencji Pracy Tymczasowej. Możemy w Internecie zweryfikować listę przynależących do niego firm ze Śląska: (http://www.zapt.pl/oddzialy.php?wojewodztwo=slask ).
Licencja: Creative Commons