Co mogę poradzić panu Markowi? I wszystkim, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji - czyli: *zainwestowali, gdy ceny jednostek funduszy były wysokie *nie działali zgodnie ze swoją strategią inwestycyjną *teraz mają straty (różnej wielkości - na tyle dużej że strata, choć na razie wirtualna, ale zaczyna już boleć) *i oczekują porady - co robić? To moja prywatna opinia, wierzcie mi, że długo nad nią myślałem. I ciekaw jestem co sądzicie o takim podejściu.

Data dodania: 2009-05-06

Wyświetleń: 1705

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

Po pierwsze: Przyznaj się do błędów z przeszłości.

Jeżeli pan Marek nie uświadomi sobie, że popełnił błąd - nie będzie umiał się do niego przyznać - to nie będzie potrafił przyjąć mojej porady. A problem nadal pozostanie…

Jakie to mogły być błędy?

Przede wszystkim:

*dałem się ponieść marzeniom o wysokich zyskach
*zapomniałem o ryzyku, które towarzyszy inwestycjom w fundusze o wyższej stopie ryzyka
*nie zdobyłem odpowiedniej wiedza o funduszach inwestycyjnych
*nie zastanowiłem się po co chcę inwestować
*inwestowałem tylko dlatego, że mogą być wysokie zyski
*nie zdefiniowałem swojej strategii inwestowania,
*nie miałem strategii wyjścia (czyli zasad, kiedy mam “wyjść” z funduszy akcyjnych)
*nie monitorowałem swojego portfela
*nie potrafiłem podjąć żadnej decyzji inwestycyjnej licząc, że może wkrótce będzie lepiej.


Gdy pan Marek spojrzał na tę listę - pomyślał sobie “Tak, rzeczywiście popełniłem kilka z tych błędów - ale w czym mi to pomoże?“.

Już tłumaczę.

Po drugie: Liczy się to co jest teraz.

Pieniądze, które miałeś gdy zaczynałeś inwestycję to już historia.
Jeżeli pan Marek przyznał się do błędów, to łatwiej będzie mu przyjąć do wiadomości, że:
te 100.000, które zainwestował - nie ma ich! Po prostu. Zamiast tego tu i teraz ma zainwestowaną kwotę 40.000 (jak dotychczas stracił 60%).

Musi potraktować to, jako kosztowne doświadczenie. Kosztowny błąd. Ale wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość. Że inwestować należy zgodnie z planem.
Opiekun Inwestora - portal dla wszystkich inwestujących w fundusze.

Zrób tak jak on.

Przyjmij, że to właśnie dziś rozpoczynasz inwestowanie. I posiadasz dokładnie tyle ile masz w swoim portfelu inwestycyjnym. To co było kiedyś - jest nieważne.

Po trzecie: Określ swoją strategię inwestowania.

Pan Marek zrozumiał, że skoro kiedyś nie miał własnej strategii - to dlatego stracił. Jeżeli ma nadal inwestować - to inwestować należy mając plan.
Dlatego opracował swoją strategię.

Zrób tak jak on.

Strategii inwestycyjnych może być tyle co inwestorów. Trudno podać jedną najlepszą. Ale warto aby strategia zawierała choćby te punkty:

1. jaką kwotę jestem gotów aby stracić. Może to być kwota, lub procent od zainwestowanych pieniędzy. To obowiązkowa moim zdaniem część strategii,
2. jeżeli wystąpi taka strata to jaką część pieniędzy przenoszę na fundusze bezpieczne, jaką część po prostu wypłacę
3. jeżeli uzyskam zysk na poziomie np. 1000 zł, to co z tym zyskiem robię
4. jak często sprawdzam, czy aktualnie dobranych funduszy nie można by zastąpić lepszymi, o podobnej charakterystyce
5. czy wypłacam systematycznie jakąś kwotę
6. a może odwrotnie - zakładam systematyczne dokonywanie wpłat


Pan Marek zrobił tak:

*inwestuję 40.000 zł. Moja inwestycja jest długoterminowa (Inwestowanie długoterminowe - tak, ale...). Na 10 lat. Cel: oszczędzanie na duży remont mieszkania, oczekuję zysków 13% rocznie ale nie niższych niż 5% rocznie,

*jak wartość portfela spadnie do poziomu 30.000 to 20.000 przenoszę do funduszy bezpiecznych. Pozostałe 10.000 zostawiam w funduszach agresywnych - ale sprawdzam, czy nie ma lepszego funduszu w tej grupie,

*1-go dnia miesiąca sprawdzam jaki osiągnąłem wynik w danym miesiącu. Jeżeli osiągnąłem zysk to połowę zysku przenoszę do funduszy pieniężnych. Druga połowa pozostaje w funduszach agresywnych,

*co pół roku sprawdzam, czy nie dokonać zmian w funduszach (np. z akcyjnych, które posiadam na inne akcyjne - lepsze),

*będę na bieżąco monitorował wyniki funduszy oraz wartość mojego portfela,

*gdy wartość portfela osiągnie 60.000 zł dokonam korekty powyższej strategii.


A jaka będzie Twoja strategia?

Jeżeli nie masz pomysłu - to przynajmniej odpowiedz na pytanie pierwsze:

Jaką kwotę jestem gotów stracić? Może to być kwota, lub procent od zainwestowanych pieniędzy.

Pozwoli Ci to zakończyć inwestycję odpowiednio wcześnie - zaraz gdy przekroczy ona próg, który określiłeś.
Zasady publikacji wyników funduszy w portalu Opiekun Inwestora

Po czwarte: Bezwzględnie trzymaj się raz opracowanej strategii

Jak już zdefiniowałeś swoją strategię - trzymaj się jej. Bądź słowny. Czyli, jak postanowiłeś dokonać konwersji, gdy Twój portfel straci 20% wartości to zrób to, nawet jak wszyscy wokół, media, analitycy mówią - “lada dzień fundusze zaczną zarabiać”.


Jeżeli już masz strategię, to naprawdę łatwiej Ci będzie podjąć takie decyzje.
Licencja: Creative Commons