Często to powtarzam, co gdzieś usłyszałem, że w życiu, nie każdy może być w jakiejś dziedzinie najlepszy, ale wystarczy być pierwszym. Tym bardziej cieszy mnie, że dziś zamieszczam ten artykuł. Jestem sobie pierwszy.

Data dodania: 2007-05-13

Wyświetleń: 5282

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 3

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

3 Ocena

Licencja: Creative Commons

Będąc obserwatorem sceny politycznej, mogę powiedzieć, że mało mnie ona dotyczy i oby tak pozostało jak najdłużej. Gospodarka, o której zapewne wielu zawsze będzie się wypowiadało, ma się nie najgorzej, dlatego i ten temat pozostawię specjalistom, których tu zapewne nie zabraknie.
Interesuje mnie biznes. Ten biznes, który rozwija się najbardziej dynamicznie, a mam na myśli sprzedaż w Internecie.
Dziś na stronach amerykańskiego Forbs'a, wyczytałem, że tu w sieci, można kupić już wszystko.Od bezludnej wyspy, za jedyne 1,5 mln $, poprzez "doznania Bonda" za 75 tyś. dolarów, do działki na księżycu, a za ile nie pamiętam.

W sytuacji, gdy dziennie powstaje dziesiątki sklepów internetowych, nowych witryn i pomysłów na biznes, z uśmiechem na ustach i paradoksalnie stwierdzam, że nie skończy się deficyt na ludzi handlu. Na rasowych przedstawicieli handlowych. Za każdym e-biznesem, musi stać ktoś, kto będzie robił za handlowca. To bardzo pocieszające dla mnie.

Także e-biznes nie poradzi sobie bez kontaktów międzyludzkich, a myślę, że wielu jest o tym przekonanych decydując się na "krok w Internet".
Mało tego, tym którzy myślą poważnie o e-biznesie, powiem jeszcze jedno:
macie przynajmniej o jednego handlowca za mało. Musicie mieć e-handlowca.

"Siedzę" w Internecie długo. Wrodzona skromność, nie pozwala mi powiedzieć, że bardzo długo. Kurak wodna, od początku w nim jestem!
Pamiętam czas, gdy jedyny możliwy dostęp, był poprzez dial-up, a wtedy nie myślałem, że zasiądę kiedyś przed monitorem i surfując, wymyślę to czym dziś, chciałbym się podzielić.

Kontrowersja pierwsza: podzieliłem ludzkość na dwie kategorie.
One (te kategorie) przenikają się, bo nie jesteśmy w stanie pozostać tylko w jednej.
Może to zbytnio uproszczę, ale tu, w sieci (w "realu" przede wszystkim), podział jest ewidentny, a po której bardziej będziesz stronie, to już zależy wyłącznie od Ciebie.
Sprzedajesz albo kupujesz. Przewagę osiągasz, gdy więcej sprzedajesz niż kupujesz. Trywialne co? Ale ile razy w ten sposób pomyślałeś?

Wiem, że to wszystko nie bardzo jest odkrywcze, ale im szybciej zdamy sobie sprawę jak handel w sieci głęboko sięga do portfeli i jakie to jest banalne sięgać do nich, tym łatwiej będzie zrozumieć, co wkrótce każdy handlowiec musi zrobić. Musi nauczyć się jak sprzedawać swój produkt w sieci, bo nie ma wyjścia. To budowanie przewagi.

Nie zamierzam w tym miejscu rozkładać każdej strony www na czynniki pierwsze , by wskazywać, że nawet tam gdzie wszystko teoretycznie rozdaje się za darmochę, znajdziesz reklamy, boksy i komercyjne treści. Bój o klienta jest bezwzględny. Każda strona to Sprzedający.

Wszędzie zastawia się pułapki, haczyki. Jedni robią to wręcz perfekcyjnie inni wręcz beznadziejnie.

Teraz będzie naprawdę szczerze. Mam kilka wskazówek i kierunków. Przemyśl to.
Wydawać by się mogło, że w serwisie takim jak przedstawiciel-handlowy.pl klientami będą ludzie którzy, zajmują się handlem. Otóż nie. Ja wymyśliłem zupełnie coś innego.

Przyznaję, że na naszej stronie są linki, produkty, na których zarabiam. Wybacz;)
Mój pomysł jednak sięga znacznie dalej.

Chciałbym stworzyć taki inkubator'ek przedsiębiorczości wyposażony we wszystkie dostępne mechanizmy wspierania użytkowników. Po co? Po to, by każdy kto skorzysta z jego zasobów był w jakiś sposób związany z tym miejscem. By nadmienił, że to właśnie tu znalazł inspirację. Podobno już się nas cytuje w pracach dyplomowych, jako źródło.

Twoja firma albo Ty osobiście, będziesz potrzebował wiedzy, która pomoże rozwinąć Ci skrzydła w sieci. Będziesz musiał wiedzieć jaką wybrać domenę, jak pozycjonować swój biznes, gdzie szukać pomocy.

Wchodząc na nasza stronę dostajesz wiele wskazówek co robić, by pozyskiwać klientów lub skupiać uwagę na swoim produkcie.
Jeśli jesteś kupującym, to to zignorujesz. Całe życie będziesz kupował.
Jeśli sprzedajesz cokolwiek a w dodatku chcesz to robić w sieci, to musisz się zastanowić gdzie szukać pomocy.

Wkrótce o tym, że nie należy zadawać się ze znajomymi.... informatykami ;)

---------------------------------------------------
Grzegorz Borys
Sales Management Consulting
SMC Polska
http://www.przedstawiciel-handlowy.pl
http://www.e-PH.pl

Licencja: Creative Commons