Wprowadzenie pracy zdalnej na stałe do Kodeksu pracy uporządkowało wiele kwestii formalnych, ale jednocześnie stworzyło nowe obszary ryzyka. Przeniesienie obowiązków zawodowych do domowego salonu sprawia, że granica między sferą prywatną a zawodową ulega zatarciu. Kiedy jednak dochodzi do wypadku, Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) analizuje zdarzenie równie rygorystycznie, co wypadek na hali produkcyjnej czy w biurowcu.