0
głosów
- +

Ta noc...(część I)

Autor:

Aktualizacja: 27.04.2007


Kategoria: Twórczość / Opowiadania


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 4178 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Spojrzał na zegarek - jego ulubiona Omega Seamaster wskazywała 20 minut po 9 wieczorem. Nad światem zapadała letnia noc.


Na bezchmurnym niebie pojawiały się pierwsze gwiazdy.

Kolejny sobotni wieczór - jakich przeżył już tysiąc. Wrócił wzrokiem do pisanego programu. Czasem zastanawiał się dlaczego nie rzucić tego w cholerę i nie zacząć szwendać się w sobotnie wieczory po klubach, tak jak to robili jego znajomi. Rzadko mu sie to zdarzało - pewnie dlatego siedział tutaj sam. Niewiele miał okazji, żeby kogoś poznać.

Ostatnia historia z dziewczyną nie skończyła się zbyt wesoło. Nie żałował tego jednak - wiedział dzięki temu jakie one potrafią być. Nie miał zamiaru drugi raz popełniać takich błędów.

Dźwięk telefonu komórkowego wyrwał go z zadumy. Przez tą chwilę nie napisał ani linijki kodu.

- Cześć. Asia z tej strony - usłyszał ciepły głos. Asia była jego dobrą koleżanką ze studiów. Na brak powodzenia nie narzekała - była niezwykle piękną dziewczyną.
- Mam poważny problem z komputerem.
Zaczyna się, pomyślał ze złością. Dzwonią tylko wtedy kiedy im padnie komputer.
Ozdobne balustrady i poręcze posiadłości jego sąsiadów odbijały księżycowe światło. Noc zapadła zupełnie.
- Co ty robisz w domu w sobotę wieczorem?! - zdziwił się.


- Pisałam pracę magisterką i nagle coś dziwnego stało się z komputerem - opowiadała tym swoim słodkim głosem. - Możesz do mnie zajrzeć?
Zastanawiał się czy ma ochotę tam iść. Niezwykle trudna kwestia do rozwiązania - siedzieć w sobotni wieczór samotnie przed komputerem czy siedzieć z piękną dziewczyną przed nieswoim komputerem. Uśmiechnął się z ironią do swojego odbicia w lustrze.                                                                                                                                                                                                                                                                   

Lista Tagów:

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij