0głosów
0głosów dodatnich
0głosów ujemnych
943razy czytane
0przedrukowany
Copyright - zastrzeżona Licencja

Imprezy i wszelkie wydarzenia z udziałem dzieci muszą być planowane ze szczególnym uwzględnieniem dziecięcych oczekiwań. Nie wystarczą smakołyki na stole i muzyka. Tu konieczna jest większa kreatywność, bo jak wiemy nasze pociechy szybko się nudzą, a ponadto mają spore oczekiwania.

Czy malowanie twarzy dzieci jest bezpieczne?

Malowanie buziek

To jedna z jedna z ulubionych atrakcji na wszelkich przyjęciach z udziałem dzieci. Przy odrobinie zdolności plastycznych, opierając się na ilustracjach czy zdjęciach, można na dziecięcej buzi wymalować wizerunek tygrysa, psa, superbohatera itp. Można malować przeróżne symbole, jak motyle, serca, kwiaty, trupie czaszki, błyskawice itp., słowem wszystko co fascynuje naszych milusińskich. A mina dziecka, które z dumą prezentuje swój makijaż mamie lub tacie, jest bezcenna.

Czy jednak taki makijaż nie szkodzi dziecięcej, delikatnej skórze? To kwestia, nad którą zastawiają się rodzice oraz organizatorzy imprez dla dzieci. Wszystko zależy od tego, jakie produkty do malowania kupimy.

Jak wybrać produkty do malowania twarzy?

Trzeba uważnie czytać etykiety i zwracać uwagę na konkretne informacje:

  • oznaczenie informujące o dolnej granicy wieku dzieci, u których preparat może być stosowany,
  • symbole zgodności z normami przewidzianymi dla kosmetyków ,
  • informacja o sposobie usuwania makijażu (kosmetyki dla dzieci powinny być zmywane wyłącznie wodą),
  • deklaracja, że produkt jest hipoalergiczny,
  • aktualna data przydatności.

Do malowania dziecięcych twarzy należy kupować wyłącznie specyfiki spełniające te kryteria, ponieważ tylko wtedy mamy pewność, że malowanie twarzy nie spowoduje problemów skórnych. Należy pamiętać, że stosując farby niewiadomego pochodzenia i wątpliwej jakości możemy spowodować podrażnienia skóry u małych uczestników imprezy i ponieść za to dotkliwe konsekwencje.

Inne środki ostrożności

Dobrej jakości preparaty to nie wszystko, tu konieczny jest także zdrowy rozsądek, zarówno po stronie organizatorów zabawy, jak i rodziców.

Wykonując makijaż na twarzy dziecka pamiętajmy o ochronie oczu. Nawet niewielka ilość farby czy brokatu, który dostanie się do oka, może poważnie podrażnić delikatną tkankę. W takim przypadku natychmiast należy przemyć oko dużą ilością wody i poinformować potem rodzica o zaistniałym fakcie.

 

Jeśli dziecko ma wyjątkowo wrażliwą lub wręcz atopową skórę, warto to zgłosić organizatorom imprezy. Możliwe, że nie ma powodu, by odbierać dziecku niepotrzebnie radość z zabawy, więc najpierw na próbę należy nałożyć odrobinę farby na wewnętrznej stronie nadgarstka i sprawdzić, jak reaguje skóra. Poza tym, zamiast na twarzy można wykonać rysunek na mniej wrażliwej części ciała, np. tatuaż na ramieniu. W ten sposób spełnimy dwa najważniejsze warunki, będzie wesoło i bezpiecznie. 

Licencja: Copyright - zastrzeżona