Od października zaczną obowiązywać wyższe kary za niektóre wykroczenia. Sprawdź, czy zmiany będą dotkliwe dla Ciebie...

Data dodania: 2008-08-27

Wyświetleń: 2305

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Od października zaczną obowiązywać wyższe stawki mandatów za niektóre wykroczenia.
Między innymi: 500 zł będzie kosztował przejazd na czerwonym świetle lub parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych, 100 zł będzie karą za jazdę w dzień bez włączonych świateł oraz za przejście przez jezdnię w niedozwolonym miejscu.
Korekty, które wejdą w życie za dwa miesiące, nie dotyczą przekraczania prędkości.

Przejeżdżanie skrzyżowań na czerwonym świetle, to ostatnio prawdziwa plaga, a przede wszystkim przyczyna wielu groźnych wypadków - twierdzi Mariusz Wasiak z Komendy Głównej Policji.

Najbardziej ze zmian cieszą się niepełnosprawni.
Dziś zaparkowanie w centrum miasta to dla nich ogromny problem. Zwykły parking odpada: żeby wyjąć z auta wózek, potrzeba sporo miejsca.
Do policji często napływały skargi od niepełnosprawnych na to, że na przeznaczonych dla nich miejscach parkingowych parkują zdrowi kierowcy.
Stuzłotowy mandat nie odstraszał, więc podniesiono jego wysokość pięciokrotnie.
Marcin Mikulski reprezentujący "Aktywne Życie", popiera zaostrzenie kary.
Twierdzi, że potrzebne są poważniejsze zmiany. "Wysokie mandaty odstraszą kierowców w centrach miast, ale na parkingach przy hipermarketach i kinach sytuacja nadal będzie dla nas trudna. Tam kodeks drogowy nie obowiązuje".

Jak widać, większość mieszkańców dużych miast takich jak Warszawa powinna podszkolić się nie tylko z zakresu przepisów ruchu drogowego, ale przede wszystkim nauczyć się prawidłowo jeździć. Dlatego, polecam kurs prawo jazdy w Warszawie, w Szkole jazdy OSK Yeti.
Kurs w tej szkole, to nauka jazdy w Warszawie na najwyższym poziomie.

Warto jeszcze zaznaczyć, że po podniesieniu kar finansowych, Policja zajmie się zmianami w punktach karnych.
"Chcemy między innymi zaostrzyć kary za rozmowy przez telefon podczas jazdy." - twierdzi Wasiak.

Z drugiej strony Posłowie pracują nad projektem systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. Zakłada on stworzenie centrum działającego w ramach Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.
Według wstępnych planów urzędnicy zajmą się tylko sprawami związanymi z przekroczeniem dozwolonej prędkości. Nie będą ich interesowały wykroczenia takie jak jazda bez zapiętych pasów, włączonych świateł czy korzystanie przez kierowcę z telefonu komórkowego trzymanego w ręce.

Kara za przekroczenie prędkości zarejestrowane przez fotoradar przestanie mieć formę mandatu. Będzie karą administracyjną, w związku z czym nie będą jej towarzyszyć punkty karne. Te mogą przyznawać tylko policjanci na podstawie przepisów kodeksu wykroczeń.
Licencja: Creative Commons