0 głosów
Pobierz artykul
0 głosów dodatnich
0 głosów ujemnych
1292 razy czytane
0 przedrukowany
Creative Commons Licencja

Istnieje bardzo dużo literatury na ten temat, oczywiście warto ją przeczytać. Ja natomiast wykorzystuję własne doświadczenia w tej dziedzinie, z których jestem bardzo zadowolony i mam nadzieję, że Państwo również będziecie.

Bardzo istotnym elementem w karate i kaskaderce jest wizualizacja, tj. wyobrażanie sobie wykonywanego kata, walki bądź sceny. Dotyczy to również wszystkich dyscyplin sportowych, jak i całego naszego życia. „Jesteś tym, kim myślisz, że jesteś“.

Nasza podświadomość nie rozróżnia dobra od zła i dlatego musimy uważać, co myślimy, co sobie wyobrażamy, bo możemy zakodować w podświadomości negatywne myśli i sytuacje, a chodzi o zachowanie i zakodowanie tych pozytywnych i optymistycznych. Jeśli wizualizujemy sobie np. wydarzenie sportowe, w którym będziemy brali udział, to nie wyobrażamy sobie, że przegramy itp. tylko, że wygramy, że gratulują nam zwycięstwa bliscy, znajomi i rodzina. I taki obraz trzeba sobie wyobrażać tak, jakby się to już stało, a nie będzie się działo. To jest podstawa osiągania sukcesów w życiu. Tak samo jak o swoim zdrowiu nie wolno myśleć negatywnie np., że będę chory, coś tam będzie mnie bolało, ktoś tam miał w rodzinie jakąś chorobę, to ja też będę miał itp..

Trzeba myśleć pozytywnie i wyobrażać sobie siebie we wspaniałym zdrowiu i szczęściu. Myśleć o swoim wyglądzie cofając się oczami wyobraźni o parę czy kilkanaście lat wstecz. Wiadomo, że nie jesteśmy w stanie zatrzymać zegara biologicznego, ale jesteśmy go w stanie znacznie spowolnić poprzez nasze wyobrażenie o sobie, dzięki ćwiczeniom, odpowiedniej diecie i suplementom.

Jeśli ktoś mówi, że ja mam taką genetykę to jest w wielkim błędzie. Ostatnio robione badania genetyczne w USA na 50-letnich bliźniakach jednojajowych pokazują, że ich kody genetyczne bardzo się różnią, a były przecież identyczne! Zależy to przede wszystkim od sposobu życia, prowadzenie się, pracy, używek, ruchu i zwłaszcza diety. Badania te pokazują, że genetyka po 50. roku życia to tylko 12%-15%. Reszta to ok. 60% dieta, ok. 15%-20% to ruch, pozostałe kilka do kilkunastu procent to stres, nerwy i używki.

Dlatego jeszcze raz wspominam o dobrym, pozytywnym wyobrażaniu sobie naszego życia, bo będzie łatwiej osiągnąć nam cel, do którego dążymy tj. zdrowie, szczęście i młodzieńczy wygląd.

Z naszą podświadomością jest tak, jak w powiedzeniu: „Jeśli ktoś chodzi za dziewczynami, to ma dziewczyny. Jeśli ktoś chodzi za wódką, to ma wódkę. Jeśli ktoś chodzi za pieniędzmi, to ma pieniądze.“ Dlaczego się tak dzieje? Bo ludzie ci myślą o tych rzeczach i chcą je osiągnąć, i je osiągają. Tak działa nasza podświadomość. Jeśli bardzo czegoś pragniemy i będziemy to popierali prawidłowymi wyobrażeniami, to w końcu to dostaniemy. Nieraz zdarzało mi się realizować swoje marzenia, nawet te z dzieciństwa czy młodzieńczych lat, o których już dawno zapomniałem. Dlatego tym bardziej utwierdziłem się w możliwościach naszej podświadomości i Państwu również polecam wykorzystanie jej do osiągania swoich celów i wyobrażaniu sobie siebie w pełnym zdrowiu, szczęściu i radości, pełnych energii i dobrym młodzieńczym wyglądzie zgodnie z zasadą „wiara czyni cuda“. Ja np. codziennie rano po przebudzeniu i wieczorem przed snem robię sobie wizualizację, że jestem zdrowy, silny i pełen energii. Wyobrażam sobie różne sytuacje, w których je wykorzystuję np. podczas ćwiczeń czy kilkunastokilometrowych spacerów. W ciągu dnia również staram się w miarę możliwości robić wizualizację. Natomiast, jeśli nie mam możliwości się skoncentrować, to wykorzystuję muzykę relaksacyjną. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest łono natury, ale niestety nie zawsze jest to możliwe :)

Licencja: Creative Commons