Rozpiera Cię twórcza energia? Oto pomysł na  uporządkowanie sterty gazet i czasopism, których niekoniecznie chcesz się pozbyć. Filcowy gazetownik, który nie tylko świetnie wygląda, ale i doskonale spełnia swoje zadanie! Do dzieła!

Do wykonania gazetownika będziemy potrzebować:

-filc 4mm, gęstość 600g/m2 (opcjonalnie 3mm - 500g/m2 lub 5mm - 550g/m2),

-centymetr krawiecki lub metrówkę,

-mazak krawiecki lub mydło (opcjonalnie coś, co pisze na materiale),

-nożyczki, lub nóż do cięcia wykładziny (taki rolkowy jest najlepszy),

-linijka lub coś, co ją zastąpi;

Przy wyborze filcu kierujemy się jego grubością i gęstością. Dlaczego akurat te dwa parametry? Bo nie zawsze gruby filc jest gęsty, a co za tym idzie - będzie się rozciągał i nie będzie trzymał oczekiwanego kształtu. Najlepszy filc to taki, którego gęstość będzie od 500g/m2, czyli będzie zwarty i sztywny. Grubość natomiast jest również ważna - nie każda maszyna do szycia poradzi sobie z filcem 5mm. Moja taka zwykła do zastosowań domowych radzi sobie bez problemu z filcem 3mm i 4mm, a więc taki filc  wybieram.

Na uszycie gazetownika wystarczy 0,5m2, czyli kawałek o wymiarach 100cm x 50cm. Z tegoż oto kawałka musimy wyciąć pięć prostokątów, które staną się dnem oraz ścianami naszego gazetownika:

wzór cięcia

1. dno - dł. 31cm, wys. 26cm

2. dłuższy bok - dł. 31cm, wys. 24cm

3. dłuższy bok - dł. 31cm, wys. 24cm

4. krótszy bok - dł. 24cm, wys. 26cm

5. krótszy bok - dł. 24cm, wys. 26cm

Do wycięcia najlepiej sprawdzi się nóż krążkowy, którym ładnie się tnie filc przy metalowej linijce - pozostawia piękne, równe krawędzie. Mając nóż krążkowy, konieczna będzie mata do cięcia, aby nie zepsuć stołu czy podłogi... Jeśli nie mamy, nożyczki też będą dobre - tylko ostre! Po narysowaniu prostokątów przystępujemy do cięcia.

Wszystkie prostokąty należy teraz ze sobą zszyć, najpierw doszywając boki do dna. Szew dobrze jest zaczynać 0,5 cm od krawędzi oraz tak również zakańczać, łatwiej będzie nam zszywać później ze sobą ścianki. I idziemy zgodnie z ruchem wskazówek zegara... lub odwrotnie, jak kto woli...

Mamy już dno wraz z doszytymi ściankami, teraz czas zszyć ze sobą boki. Po złączeniu dwóch boków szew zaczynamy od góry w stronę dna, dbając o to, aby materiał równo się zaczynał. Na jednym ze szwów warto wszyć kawałek złożonego materiału, filcu - coś a'la metka - doda to oryginalności naszemu gazetnikowi. Po zszyciu możesz zauważyć, że gazetownik nawet pusty pięknie się prezentuje, a gazety i czasopisma możemy układać na dnie, wzdłuż grzbietami do góry, jak i w pionie - gazetownik jest idealnie skrojony!

Tak się prezentuje:

gazetownik z filcu

Licencja: Creative Commons