Obgryzanie paznokci jest nawykiem wielu młodych ludzi. Potrzeba dużej siły woli, by go wykorzenić. Wiem coś o tym z autopsji. We wczesnej młodości obgryzałam do krwi paznokcie. Dziś otrzymuję komplementy.   

Data dodania: 2011-11-03

Wyświetleń: 1197

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

W moim przypadku zadziałała metoda, którą nazwałam metodą 3-ech Z: zachwyć się, zaopiekuj się, zobacz rezultat. Obgryzanie paznokci świadczy o wewnętrznym napięciu i potrzebie jego rozładowania. Ręce mamy w zasięgu i łatwo jest je włożyć do ust, żeby sobie poobgryzać, a tym samym rozładować napięcie. Chyba nie ma nikogo, kto by obgryzał paznokcie stóp. No chyba, że ktoś jest zwinnym akrobatą.... Poobgryzane i krwawiące paznokcie odstraszają. Dłonie zauważa każdy, nie da się ich ukryć. Dłonie, niczym książka przekazują informacje o nas samych. Z tego powodu warto zadbać o ich wygląd.

Zachwyć się

Podczas odbywania stażu w Instytucie Pedagogicznym w Rosji miałam okazję przez wiele miesięcy podziwiać długie paznokcie jednej z pań profesorek. Wpatrywałam się w nie bez końca i marzyłam, aby mieć tak piękne dłonie. Stała się ona dla mnie wzorem do naśladowania. I to był pierwszy impuls, by zacząć walkę z obgryzaniem paznokci. Poprzednie rady i uwagi koleżanek nie oddziaływały na mnie. Odbijały się jak piłeczka pingpongowa. Uważam, że trzeba osiągnąć pewien stan psychiczny, stan zachwytu, w czasie którego rodzi się ogromna chęć zmiany. To działa jak silnik napędowy. Spróbuj znaleźć koleżankę z pięknymi dłońmi. Regularny kontakt z nią może być bardzo owocny.

Zaopiekuj się

 Moje obskurne paznokcie błagały o pomoc. Dorastająca dziewczyna z brzydkimi paznokciami może być odpychająca. Nawet doskonały makijaż i wystrzałowa sukienka nie pomogą. Zdając sobie z tego sprawę wyobrażałam sobie  często dłonie pani Tamary. Czytałam o metodach pielęgnacji, używałam olejków, masowałam kremy, wygładzałam pilniczkiem i czekałam na ich wzrost. Nie raz kusiło mnie, by pogryźć sobie. W tym celu kupowałam pestki słoneczników, chrupki, jabłka. W międzyczasie zrozumiałam, że dzień musi być wypełniony zajęciami i kultywowaniem zainteresowań. Trzeba przygotować codzienny plan i starać się realizować go. Wtedy będzie mniej wolnych luk i mniej czasu na rozmyślania. Napięcie psychiczne trzeba łagodzić poprzez zainteresowania, sport, nowe znajomości.

Zobacz rezultat

Postępując według planu niebawem zauważysz wzrost paznokci. Im będą wzrastały, tym bardziej zatroszcz się o nie. Niech staną się obsesją, która pomoże Ci wyeliminować to brzydkie przyzwyczajenie. Oglądaj rezultat i ciesz się. Satysfakcja i radość z rezultatu doda Ci dalszej motywacji do kroczenia tą drogą. Patrz się na swoje paznokcie i podziwiaj je. Wkrótce usłyszysz komplementy od innych. Będzie Ci miło i zechcesz je słyszeć jak najczęściej. A wtedy przejdzie Ci chęć obgryzania. Naturalne, długie paznokcie mogą świadczyć o Twojej niepowtarzalności, sile woli i umiłowaniu piękna.

Licencja: Creative Commons