1
głosów
- +

Czy ewolucja nadal trwa? Jak ją rozumieć?

Autor:

Aktualizacja: 25.10.2010


Kategoria: Ludzie i Społeczeństwo / Nowe Społeczeństwo


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 3404 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

W czasach gdy każdy zna nazwisko Darwina, a poparcie dla jego teorii święci swe triumfy wciąż mało kto rozumie zjawisko ewolucji i doboru naturalnego. Nawet wtedy kiedy jest święcie przekonanym iż wie na ten temat wystarczająco, czy ewolucja wciąż działa? Czy medycyna zlikwidowała dobór naturalny?


Wstęp

 Postaram się na chłopski rozum wytłumaczyć czym jest ewolucja i w jaki sposób ona działa, nie jestem genetykiem ani biologiem pomimo iż obie te dziedziny mnie fascynują. Sam nie wiem w jaki sposób opisać mój punkt siedzenia, wiem iż patrzę na ewolucję również pod kontem społecznym.

 

Czym jest ewolucja

 Wciąż większość wyznawców teorii ewolucji (wciąż klasyfikowana jest jako teoria, nie została udowodniona) żyje w świadomości iż ewolucja dąży do stworzenia organizmów coraz to doskonalszych. Nic więc dziwnego iż nie jednokrotnie ludzie wyobrażali sobie naszą przyszłość w jaskrawych kolorach, gdzie ludzie byliby bardzo inteligentni, posiadali zaawansowaną technologię i psychokinetyczne zdolności. Może mogło by to tak wyglądać gdyby nie jeden istotny szczegół, ewolucja według założeń nie tworzy istot coraz doskonalszych lecz istoty lepiej dopasowane do panujących warunków. Tak więc gdyby warunki były odpowiednie owszem moglibyśmy stać się ludźmi z wizji futurologów, lecz równie dobrze przy innych warunkach możemy zpierwotnieć i wrócić na drzewa co wcale nie kłóci się z ewolucją. Ewolucja jest raczej złożonym działaniem, polega nie tylko na mutacjach genetycznych lecz w głównej mierze napędzana jest przez selekcję naturalną, selekcja naturalna jest czymś na wzór jury które ocenia czy następujące właściwości wpływają korzystnie czy nie.

 

(Nie znam drugiej dziedziny nauki której przewidywania sprawdzają się rzadziej, aniżeli futurologia)

Selekcja naturalna

 Również zjawisko selekcji naturalnej często postrzegane jest w niewłaściwy sposób, uważa się iż zawsze przeżyć muszą osobniki silne i w pełni sprawne. Założenia te typowe są dla eugeników, na przykład dla nazistowskiej ideologii. Zaczynając od początku po to by właściwie przedstawić to do czego zmierzam, wytłumaczę jak działa selekcja naturalna. Przykładów selekcji może być mnóstwo, zazwyczaj objawia się ona w postaci śmierci nieprzystosowanych osobników bądź sukcesu reprodukcyjnego organizmów przystosowanych. Dla przykładu istniały sobie kiedyś bobry nie mające płaskich ogonów, pewnego dnia urodził się zmutowany bóbr którego ogon lepiej zastępował płetwę. Prawdopodobnie samice bobra widząc iż samiec jest bardziej zaradny (wątpię aby głowiły się dlaczego) pozwoliły mu na pokrycie się, następnie geny osobników które odziedziczyły po nim pożądaną cechę również odniosły sukces reprodukcyjny. Tak więc w tym wypadku selekcja naturalna nie skończyła się zagładą bobrów bez płaskich ogonów lecz sukcesem reprodukcyjnym tych posiadających spłaszczone, co pozwoliło na wyparcie konkurentów z obiegu. Innym przykładem sukcesu jaki zapewniają różnego rodzaju mutacje może być Afryka oraz przykład choroby znanej jako anemia sierpowata. Osobniki chore na tę wadę genetyczną były dużo słabsze od reszty gdyż jak mogło by się wydawać wadliwa budowa ich czerwonych krwinek nie pozwalała na sukcesywne dostarczanie tlenu. Zapewne zarówno Hitler jak i wielu innych lewaków z pewnością uznało by to schorzenie za wadę, podczas gdy ewolucja miała zupełnie inne plany. W czasie kiedy malaria dziesiątkowała całe wioski w Afryce jedynymi którzy byli odporni na tę straszną chorobę byli właśnie ludzie cierpiący na anemię. Wirus nie potrafił rozpoznać właściwie ich krwinek przez co nie był zdolny do zainfekowania ich, siła osób chorych na anemię tkwiła w ich słabości. Ten przykład pokazuje tylko jak ważna dla przetrwania gatunku ludzkiego jest różnorodność, kto wie być może kiedyś ludzkość przetrwa dzięki ludziom chorym na zespół Downa? Dlatego też przeciwny jestem aborcją w ogóle, tym bardziej nie przemawia do mnie fakt by zabijać człowieka tylko dlatego iż urodził się inny.

 

Czy ewolucja nadal trwa?

 Oczywiście, ewolucja której siłą sprawczą jest selekcja naturalna trwa dalej. Poruszyłem temat gdyż ostatnio ze znajomym podczas wycieczki po Krakowie usłyszałem z jego ust tezę iż zjawisko selekcji zanikło wraz z postępem medycyny. Jego teza głosiła iż selekcja jako taka już nie istnieje, dla przykładu kiedyś osoba chora na choroby o podłożu genetycznym jak na przykład niektóre przypadki cukrzycy miała małe szanse na przekazanie swoich genów dalej. Natomiast dzisiaj kiedy to medycyna pozwala na długie i całkiem normalne życie nawet osobom ciężko i przewlekle chorym nie rzadko mogą oni przekazywać swoje „wadliwe” geny z wielkim sukcesem niż osoby zdrowe. Nic dziwnego iż obecnie niemal każde dziecko cierpi na jakąś alergię bądź wadę co nie zdarzało się tak często jeszcze u naszych dziadków gdyż wady się kumulują i nakładają na siebie nie odpadając z obiegu, nie znaczy to jednak iż selekcja naturalna już nie działa.

 

Patrząc płytko na ewolucję

 Jak już pisałem ewolucja i selekcja to nierozerwalnie związane ze sobą pojęcia, jednak selekcja nie musi objawiać się w zgonach jednostek nieprzystosowanych lecz może również w sukcesie reprodukcyjnym przystosowanych osobników. Selekcja cały czas trwa, tylko że na innym poziomie, kto na razie odnosi zwycięstwo? Ludzie najlepiej przystosowani do obecnie panujących warunków, ludzie których ewolucja wyposażyła w cechy pozwalające na sukcesywne przekazywanie swoich genów dalej w warunkach w których żyją. Tak się niestety składa iż nijak ma się to do wizji futurologów w której wszyscy są inteligentni, żyjemy w systemie znanym jako socjalizm który gloryfikuję inne cechy. Bowiem gdyby się zastanowić, kto odnosi większe sukcesy na tle ewolucji. Ludzie pracujący przez pół dnia i płacący podatki którzy nie mają wystarczająco czasu by spłodzić sobie dziecko, co dopiero mówić o kilkorgu? Czy znany poczciwy menel który dostaje pieniądze za to że jest nierobem i nie specjalnie zastanawia się czy stać go na kolejne dziecko? Zapewniam was iż socjal który zazwyczaj nie trafia raczej do ludzi o najbardziej pożądanych cechach w społeczeństwie (z naszego punktu widzenia) ma spory wpływ na to. Podczas gdy ludzie pracowici i zaradni wypruwają sobie flaki rezygnując nie rzadko z założenia rodziny, osoby zdemoralizowane korzystają z wypracowanych przez nie dobra zakładając za ich pieniądze swoje własne rodziny. Tak więc kto jest lepiej przystosowanych do obecnie panujących warunków? Osoba pracująca, uczciwa i solidna czy osoba niekompetentna, leniwa i pozbawiona zasad? Wskaźniki urodzeń jasno pokazują iż wśród rodzin patologicznych ilość dzieci na dwójkę rodziców jest największa, nic tylko czekać aż ich geny całkowicie wyprą geny ich żywicieli. Tak więc podczas naszej wycieczki po Krakowie udowodniłem znajomemu który bardzo chętnie się ze mną zgodził iż zarówno ewolucja jak i selekcja naturalna wciąż mają miejsce, odbywa się to jednak na innych szczeblach, nie tylko tym który dzisiaj wymieniłem i opisałem. Efekty jednak mogą być zupełnie odmienne od tego czego oczekują zapaleni zwolennicy darwinizmu, którzy nie zawsze widzą ewolucję tym czym ona jest.

 

Podsumowując

 Podczas wycieczki po Krakowie udowodniłem znajomemu nie tylko iż ewolucja nadal trwa, lecz również to jak ważna dla przyszłości ludzkości jest różnorodność. Cechy które każdy od razu nazwał by wadą (przykład anemii sierpowatej) mogą okazać się atutem, podczas gdy cechy wydawało by się pożądane jak zaradność i uczciwość mogą okazać się gwoździem do ewolucyjnej trumny. Gdyż ewolucja nie ma w stylu tworzenia organizmów coraz doskonalszych zgodnie z naszymi wymaganiami, lecz organizmów coraz doskonalej przystosowanych do obecnie panujących warunków.

 Dziękuje


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij