Jedna z najpopularniejszych gier z konsol wreszcie ukazała się na platformie PC. Oczywiście musiałem w nią zagrać bez względu na wszystko. Oczywiście jestem pecetowcem i nie grałem w inne części tej gry. Mogę powiedzieć tylko jedna- straciliśmy naprawdę dużo. Głównym bohaterem gry jest Dante- łowca ...

Data dodania: 2007-08-29

Wyświetleń: 6157

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Jedna z najpopularniejszych gier z konsol wreszcie ukazała się na platformie PC. Oczywiście musiałem w nią zagrać bez względu na wszystko. Oczywiście jestem pecetowcem i nie grałem w inne części tej gry. Mogę powiedzieć tylko jedna- straciliśmy naprawdę dużo. Głównym bohaterem gry jest Dante- łowca demonów. On sam jest w połowie demonem, w połowie człowiekiem. Nie trudno się domyśleć, że szykuje się krwawa jatka. Jednak w przeciwieństwie do innych gier tego typu, które można spotkać na rynku jest to w wyjątkowym stylu. Do każdego wroga trzeba zabrać się inaczej. Są tacy, których nie załatwisz mieczem. Musisz ustrzelić go z broni palnej. Na innych trzeba użyć 3 wody święcone (najlepsza broń w grze. Po 3 zniszczysz niemal każdego bosa), natomiast możesz załatwić go jednym cięciem miecza. Oczywiście na tym atrakcje się nie kończą. Posiadasz kilka styli. Dzięki nim możesz wyprawiać różne cuda z mieczem, poruszać się z prędkością błyskawicy i inne. Każdy ze styli ma 3 poziomy, które dają ci dodatkowe możliwości. Dwie pierwsze rundy są proste. Wyrżnąć wszystkich znajdujących się w danej lokacji. Później sprawy się komplikują. Musisz szukać wyjścia, czegoś co da się wziąść, przesunąć i o to chodzi. Jest trochę skakania, ale nie mają one charakteru czysto zręcznościowego. Niektórym może to nie odpowiadać, ale ja się z tego cieszę. Nigdy nie byłem dobry w tego typu grach.
Jak przystało na Prawdziwego łowcę demonów, Dante ma swojego odwiecznego wroga. Los chciał, że jest nim jego brat bliźniak- Vergil. W wersji Specjal Edition będziesz miał możliwość wcielenia się w niego co ucieszy wielu graczy.
Niestety nie mogę nic dobrego powiedzieć o oprawie. Grafika jest po prostu przestarzała i nikogo już nie zachwyci. Muzyka też nie wypada najlepiej. Mimo wszystko nie to jest najgorsze. Konwersja na PC jest po prostu beznadziejna. Kamera ustawia się najczęściej nie tak, jakbyś sobie tego życzył. Klawiszologia wypada tak samo beznadziejnie. Jeżeli myślisz o graniu w DMC od razu podłącz pada. Jest jeszcze jedna istotna wada. Często wracasz do lokacji w których już byłeś. Są pewne różnice, np. tym razem jest dziura w ścianie przez którą musisz przejść, ale przez ten zabiego otrzymujemy monotonię.
MOJE OCENY:
Grafika: 3/10
DŹWIĘK: 4/10
Gryw: 6/10

DMC to mimo wszystko ciekawy tytuł. Gdyby konwersja była lepsza, za gryw postawiłbym 8.
Ciekawostka: Wyszło anime o przygodach Dantego. Niestety nie oglądałem i nie mogę się za bardzo wypowiedzieć na ten temat.
Licencja: Creative Commons