Czasami wprowadzenie jakiejkolwiek, nawet najprostszej zmiany w naszym życiu urasta do rangi wielkiego problemu, gdyż przez wygodę obawiamy się zmiany przyzwyczajenia. Jest jednak pewien sposób na korzystne oszukanie samego siebie..

Data dodania: 2007-07-21

Wyświetleń: 6360

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 4

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

4 Ocena

Licencja: Creative Commons

Wyobraź sobie tylko na chwilę jakby to było gdybyś …przeszła na nową dietę („to tyle wyrzeczeń…”) …znalazła czas dla siebie („fajna teoria, ale w moim życiu to niemożliwe!”) …nauczyła się nowego języka („może kiedyś..”) …. wstawała wcześniej rano? („przecież ta godzina jest taka cudowna!”) …zmieniła pracę… zapisała się na siłownie… a może jeszcze coś bardziej Twojego?
Obojętnie od rodzaju rzeczy mam specjalnie dla Ciebie technikę rozwoju osobistego którą sama przetestowałam i teraz z pełną satysfakcją mogę polecać ją dalej. Pisałam już że nawyk tworzy się przez 21 dni. Teraz chciałabym Ci przedstawić fantastyczny i genialnie prosty pomysł, który pozwala na ugruntowanie tej zmiany.

28 dni –bo tyle razy musimy przedreptać jakąś ścieżkę w naszym umyśle aby zapisał się nowy „program”. I o tyle Cię proszę: cokolwiek chcesz zrobić, zmienić czy ulepszysz zrób to tylko na 28 dni, ale rób to CODZIENNIE. Oczywiście wymaga to również mobilizacji, i przełamania początkowego lenistwa, zauważ jednak o ile prostsze jest to przy założeniu że po tych 28 dniach możesz wrócić do starego nawyku. Zmobilizuj się, sprawdź i zobacz co się stanie..
Często odkładamy różne decyzje na później gdyż wydaje nam się że będziemy musieli się im poświęcić na bardzo długo. Dlatego zamiast demotywować się zakazami –nie przestawaj na stałe, tylko zacznij coś nowego na ten ‘okres próbny’ przy założeniu że potem możesz powrócić do starego nawyku. Wtedy wszystkie ewentualne niedogodności wydadzą Ci się tymczasowe.
Ćwicz codziennie przez tylko 28 dni, i potem nie ćwicz więcej. Spaceruj lub jeździ na rowerze przez 28 dni, a potem wróć w tym czasie przed telewizor. Przez 28 dni jedz warzywa i owoce pięć razy dziennie, a potem spróbuj wrócić do starych nawyków żywieniowych.

Co się właściwie stanie po tym czasie? Przede wszystkim zajdziesz na tyle daleko, że bez sensu okaże się zawracać. Przełamiesz też kod w Twoim umyśle odpowiedzialny za wprowadzanie starego nawyku. I będziesz miała za sobą prawie miesiąc sukcesu, a to mobilizuje. Zauważysz też pierwsze skutki tej zmiany, które okażą się bardzo pociągające..;)

Masz wątpliwości? To bardzo dobrze, ponieważ można w coś wątpić i jednocześnie zastanawiać się jak bardzo korzystnie wpłynie to na Twoje życie, gdy postanowisz sprawdzić sama i przekonać się. Bo im więcej masz wątpliwości tym bardziej będziesz zadowolona.
Bo już to że czytasz ten tekst oznacza że jesteś kobietą zainteresowaną swoim rozwojem. I nie wiem czy już w pełni uświadamiasz sobie, że jeżeli wykorzystasz to co tu zostało napisane, to sprawi że całkiem szybko i bardzo łatwo -bo czym jest tak naprawdę 28 dni- rozpoczniesz w swoim życiu korzystną zmianę, pierwszą potem kolejną, aż dostaniesz dokładnie to, czego bardzo chcesz. Warunek jest jeden: metoda ta jest skuteczna, jeżeli faktycznie coś powtarzamy codziennie. Wybierz więc cos takiego, co wymaga systematyczności, o którą być może było Ci do tej pory trudno.

Zanim jednak się zdecydujesz, zastanów się czy jesteś w pełni na to gotowa, by stać się dokładnie taka osobą, jaką marzyłaś. Bo czy wiesz że wtedy nie będzie już na co marudzić i narzekać? I czy zdajesz sobie sprawę, że za 28 dni pojawią się osoby, które będą Ci zazdrościć? ;)

To jak?
Do dzieła!

Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: jeżeli masz zamiar coś zrobić, zrób to TERAZ.
Nie jutro, nie od poniedziałku, nie po wakacjach, ani nawet za tydzień. TERAZ jest najlepszy moment i pamiętaj że zawsze tak jest kiedy coś nowego przychodzi Ci do głowy. Bo ile pomysłów i planów przełożonych na później poszło w zapomnienie..?

Zacznij dziś, i zobacz co się stanie..
Licencja: Creative Commons
4 Ocena