Są dosyć małe, często kolorowe i zajmują stosunkowo niewiele miejsca w mieszkaniu. Za to własnie dzięki nim, nasze jeszcze małe dziecko łatwiej może wchodzić w nasz świat - świat dorosłych. O czym tu mowa?

Data dodania: 2010-01-19

Wyświetleń: 1398

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

To właśnie mowa o tak przydatnych meblach dziecięcych jak krzesełka dla dzieci. To przecież w końcu niby nic takiego, to żadna nowość czy też przełomowy wynalazek. Ktoś z nas być może miałby ochotę podważyć w ogóle sensowność posiadania w domu dla swojej pociechy na przykład takiego właśnie krzesełka do karmienia. Ktoś może, bowiem przecież stwierdzić, że małe dziecko można pokarmić trzymając je po prostu na kolanach, a kiedy już dziecko będzie większe i będzie umiało samodzielnie siedzieć, to powinno już siadać do stołu na zwyczajnym krześle - takim jak dla dorosłej osoby. Być może i ten ktoś ma sporo racji w tym co mówi, z resztą wystarczy, że przypomnimy sobie nasze dzieciństwo, kiedy to nie do zdobycia było wręcz coś takiego jak krzesełko do karmienia dla dzieci. I co z tego? Czy przez to nie umiemy dzisiaj jako dorośli posługiwać się poprawnie nożem i widelcem? No więc właśnie. Ale nie można też przecież zaprzeczać, że takie właśnie wynalazki bardzo często ułatwiają po prostu życie samym rodzicom. I tak na przykład wspomniane krzesełko dla dzieci jest o tyle dobre dla rodziców, że dziecko umieszczone w nim jest całkowicie bezpieczne, bo nie da rady z niego tak łatwo samodzielnie wyjść (nie tak łatwo - bo dzieci „wiele mogą"). Dlatego też więc mamy 100% gwarancję, że podane dziecku jedzenie nie będzie rozniesione po całym naszym domu. No i dziecko też będzie zachęcone do tak ważnej dla jego dalszego rozwoju - nauki samodzielnego jedzenia. Dziecko wiedząc, ze wszystko jest w zasięgu jego małej rączki, będzie chętniej próbowało samodzielnie jeść. Siedząc już przy dużym stole nie ma tyle swobody i możliwości swobodnego manewru.

Licencja: Creative Commons