Studenci i absolwenci wyższych uczelni zapisują się na kursy zawodowe spawaczy i operatorów wózków widłowych. Uczą się układania bukietów i sztuki barmańskiej - to obraz polskiego rynku pracy w ostatnich miesiącach.

Data dodania: 2007-06-12

Wyświetleń: 5081

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Studenci i absolwenci wyższych uczelni zapisują się na kursy zawodowe spawaczy i operatorów wózków widłowych. Uczą się układania bukietów i sztuki barmańskiej - to obraz polskiego rynku pracy w ostatnich miesiącach.


- Jeszcze kilka lat temu na kursach przeważały osoby z wykształceniem zasadniczym. Teraz na kursy spawacza czy operatora wózka widłowego zgłaszają się absolwenci z wykształceniem średnim i wyższym - mówi nam wykładowca z Akademii Kształcenia Zawodowego w Gdańsku. Wśród magistrów i inżynierów dużym zainteresowaniem cieszy się również zawód taksówkarza.



Kwalifikacje podnoszą również osoby jeszcze studiujące. Zdobycie dodatkowych uprawnień - w atrakcyjnych zawodach to szansa na wakacyjną pracę poza granicami Polski. Kursy zawodowe kosztują nie najmniej niż 500 zł. Z inicjatywą wychodzą też sami studenci. - Zgłosiło się już do nas około 100 osób, głównie studenci II i III roku. Nawet samorządy studentów organizują szkolenie dla operatorów wózków widłowych.



- Sytuacja na rynku jest ciężka, czasami trzeba więc zrezygnować z ambicji, zakasać rękawy i pracować fizycznie - niekoniecznie zgodnie z kierunkiem studiów i swoimi zainteresowaniami. Jeśli nie można znaleźć zatrudnienia w zawodzie, to praca w magazynie za 900 zł może być jakimś, chociażby tymczasowym (kilkumiesięcznym) rozwiązaniem. Wielu studentów robi taki kurs, by móc pracować za granicą, gdzie zarobki są znacznie wyższe niż w Polsce - dodaje wykładowca AKZ Gdańsk.



Bardzo dużą popularnością cieszą siękursy zawodowe m.in. barmańskie. Masowo zapisują się studenci medycyny, architektury oraz pedagogiki Młodzi ludzie podnoszą swoje kwalifikacje i wyjeżdżają np. pracując za barem w Anglii czy Irlandii i zarabiając około 7 euro za godzinę.



Poszukując szkoleń czy kursów zawodowych warto przejrzeć oferty uczelni zawodowych i akademii kształcenia zawodowego oferujących bezpłatne szkolenia unijne w ramach programu 2.3. ZPORR. Zwłaszcza po wejściu Polski do Unii Europejskiej na rynku szkoleń zawodowych nastąpił prawdziwy wysyp różnego rodzaju kursów.



Ciekawostką może być to, że zainteresowaniem, którego nie pamiętają najstarsi floryści cieszą się... salonów florystycznych, gdzie studenci biorą też udział w kursach kwiaciarskich. Licznie zgłaszają się osoby, które chcą rozpocząć własną działalność i otworzyć kwiaciarnię.
Licencja: Creative Commons