Teraz, gdy słońce nas rozpieszcza, mamy zdecydowanie więcej energii i chęci do działania. Dlatego też - pora odsłonić Waszą piękną duszę. Jak to zrobić? Mówi się, że to oczy są jej  zwierciadłem. Przedstawię Wam kilka prostych sposobów jak wydobyć ich piękno, podkreślić swój charakter i zwrócić na siebie uwagę.

Data dodania: 2009-08-17

Wyświetleń: 3404

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Drogie Czytelniczki! Mam nadzieję, że we właściwy sposób zaopiekowałyście się swoją skórą w zimie. Jeśli nie - jeszcze nie wszystko stracone. Pamiętajcie tylko o systematycznym oczyszczaniu, złuszczaniu i nawilżaniu skóry, a wasza twarz rozkwitnie niczym wiosenne kwiaty!

Tym razem artykuł skierowany specjalnie do Was Drogie Panie, bo to Wy powinnyście kwitnąć wiosną ( jak i każdą inną porą roku ). No właśnie - „wiosna, cieplejszy wieje wiatr, wiosna, znów nam ubyło lat...". Czas na zmiany! Teraz, gdy słońce nas rozpieszcza, mamy zdecydowanie więcej energii i chęci do działania. Dlatego też Drogie Czytelniczki -  pora odsłonić Waszą piękną duszę. Jak to zrobić? Mówi się, że to właśnie oczy są jej  zwierciadłem. Przedstawię Wam kilka prostych sposobów jak wydobyć ich piękno za pomocą kolorów, podkreślić swój charakter i zwrócić na siebie uwagę. Do dzieła!

Aby podkreślić walory swoich oczu, postaraj się dobierać takie cienie do powiek, które podkreślą i uwydatnią kolor Twojej tęczówki. Zazwyczaj są to kolory kontrastujące z jej odcieniem. Daje to niesamowite efekty i przyciąga uwagę. Nawet, jeśli uważasz, że kolor Twoich oczu jest zupełnie zwyczajny i wręcz nie zasługuje na jego ekspozycję, czas na zmianę taktyki J

Cienie do powiek występują w różnych formach. Najpopularniejsze są cienie prasowane. Inne warianty to cienie sypkie, w kremie/musie, w sztyfcie czy nawet w płynie. Wybór należy do Ciebie, lecz nie ukrywam, że na początek najłatwiej będzie Ci zaaplikować klasyczne cienie prasowane bądź też wypalane. Gdy tylko wybierzesz swoją ulubioną konsystencję - czas na dobór odpowiednich kolorów. Poniżej zamieszczam ściągawkę - mam nadzieję, że w stu procentach okaże się pomocna :)

Jeśli Twoje oczy są ciemne prawie czarne, czekoladowe, ciemnobrązowe itp. pięknie podkreślisz ich kolor cieniami w zdecydowanych kolorach. Odcienie różu, fioletu, chłodnego błękitu, granatu czy zieleni sprawią, że Twoje spojrzenie będzie wręcz wibrujące! Świetnie wygląda połączenie dwóch kolorów w tej samej tonacji - np. jasnej i ciemnej zieleni. Kolor jaśniejszy zawsze nakładaj od wewnętrznego kącika oka - ciemniejszy po jego zewnętrznej stronie, rozetrzyj granicę między nimi - olśniewający efekt murowany! Aby dodać spojrzeniu blasku środek powieki możesz oprószyć sypkim cieniem ( np. srebrnym lub złotym ). Możesz również używać bladoróżowej ( ostatecznie białej ) kredki aby pomalować nią dolną powiekę wewnątrz oka. Wówczas będziesz wyglądała świeżo i wyjątkowo, a Twoje oczy nie będą sprawiały wrażenia zmęczonych.

Dla oczu jasnych: szaro-niebieskich, bladozielonych itp. wybieraj cienie w odcieniach fioletu złamanego różem, ciepłego beżu, delikatnej pomarańczy, fuksji oraz ciepłego, złotego brązu. Możesz dowolnie łączyć te kolory - nawet te w różnych tonacjach. Ciekawie i efektownie wygląda połączenie pomarańczy z brązem w odcieniu złota. Do makijażu możesz też wprowadzić kredkę - czarną lub brązową. Zaakcentuje ona zarys Twojego oka, dzięki czemu wydobędziesz i uwydatnisz kolor swojej tęczówki.

Pamiętaj tylko, że jeśli Twoje oczy są dość małe lub/i głęboko osadzone, nie obrysowuj ich w całości. Idealne będzie podkreślenie ich kredką od zewnętrznego kącika oka w kierunku środka, do mniej-więcej 1/3 długości powieki. Natomiast jeśli jesteś szczęśliwą posiadaczką dużych oczu, możesz sobie pozwolić na czarną kredkę wewnątrz dolnej powieki. Dodasz spojrzeniu głębi i tajemniczości. Nie zapomnij o intensywnym wytuszowaniu rzęs tuszem czarnym lub brązowym - odradzam jednak niebieski.

Kiedy Twoje oczy są zielone od intensywnego natężenia koloru aż po odcień szarej zieleni wówczas możesz sobie pozwolić na eksperymenty z kolorami kontrastującymi i wyrazistymi takimi jak fuksja, wrzos, róż, purpura, fiolet, nasycony błękit, żółty, czekoladowy brąz lub popielaty. Imponująco wyglądają też cienie w kolorze starego złota z połyskiem czy zgniłej, ciemnej zieleni, koniecznie ze złotymi drobinkami lub złotym odcieniem. Pamiętaj, że zieleń idealnie kontrastuje z rudościami. Barwy jesieni są idealnie dla zielonookich kobiet, dlatego nie bój się dodać spojrzeniu „pazura" i sięgnij po cienie w intensywnych, nasyconych kolorach. Eksperymentuj z kredką ( złotą, brązową lub czarną ) i nigdy nie zapominaj o mocnym podkreśleniu rzęs. Te same gamy kolorów będą też pasowały do oczu piwnych.

Gdy Twój tęczówka jest zupełnie szara, bez odcienia błękitu czy zieleni postaw na ciepłe barwy. Trawiasta zieleń, pudrowy róż, ciepły filet, granat będą wyglądały bajecznie. Niesamowicie wygląda też cień w kolorze turkusowym. Jeśli wolisz odcienie bardziej stonowane polecam chłodny beż i brąz. Podobnie jak w przypadku oczu jasnych, nie bój się użyć kredki do oczu i mocno podkreślaj rzęsy maskarą, najlepiej czarną. Pamiętaj tylko o unikaniu zupełnie bladych i jasnych odcieni, szczególnie szarości i jasnego błękitu.

Dla kogo smoky eye?

Dla każdego! Zamglony makijaż oczu jest bardzo seksowny i tajemniczy. Nie pasuje on na letnie dni, ale na wieczory, randki czy spotkania ze znajomymi jak najbardziej. Oczywiście, jeśli właśnie w takim stylu czujesz się najbardziej komfortowo, nie ma przeciwwskazań abyś nosiła go na co dzień. Możesz np. zrezygnować z dodatkowej kredki czy linera, aby nie dodawać spojrzeniu ciężkości. Technika wykonywania smoky eye jest zawsze taka sama, ale za to kolory mogą być z całej patery barw! Od Ciebie zależy czy wybierzesz zgaszony róż, brązy, szarości, a może zieleń. Pamiętaj tylko, że w każdej, ale to w każdej damskiej kosmetyczce powinien znaleźć się cień zupełnie czarny, najlepiej matowy, oraz czarna kredka lub eye liner - bez tych „gadżetów" makijaż w stylu „przydymionego oka" będzie niemożliwy.

Uwaga!

Jeśli borykasz się z problemem przekrwionych oczu, lub notorycznie pękają Ci naczynka, zrezygnuj z odcieni intensywnych takich jak róż, pomarańcz, turkus czy błękit. Cienie w takim kolorze podkreślają czerwień, więc Twoje oko będzie wyglądało na wyjątkowo przemęczone a wręcz obolałe. Tak samo jest w przypadku, gdy masz cienie pod oczami. Powstają one w wyniku popękanych naczynek krwionośnych, które w skórze pod okiem umieszczone są wyjątkowo płytko. Jeśli używasz korektora w odcieniu zieleni lub różu w celu ich zatuszowania, nie ograniczaj się w wyborze cieni. Jeśli zaś nie, zrezygnuj z odcieni niebiesko-zielonych i fioletowych, chyba, że chcesz wyglądać, jakbyś przed chwilą zeszła z ringu ;).

Drogie Panie! Mam wielką nadzieję, że moje drobne porady odnośnie doboru kolorystyki cieni okażą się  Wam pomocne i poprzez eksperymenty z makijażem oka odkryjecie swój nowy, wiosenny look i wydobędziecie swoje wnętrze. Nigdy nie róbcie niczego wbrew sobie - jeśli czujesz się najbardziej komfortowo w kolorze, którego nawet nie wymieniłam, używaj go do woli - to Ty jesteś najważniejsza.

Życzę Wam samych ciepłych i słonecznych dni, udanych eksperymentów z kolorami oraz miłości świeżej i pięknej jak wiosenne kwiaty!

Anna Kiljan

Licencja: Creative Commons