Czy nie jest czasem tak, że płaczesz na rozlanym mlekiem, zamiast przetrzeć szmatą i iść do przodu, następnym razem patrząc pod nogi? Czy nie czujesz chwilami, że przeszłe porażki ciążą Ci jak kula u nogi i nie pozwalają ruszyć z kopyta? Jeśli ten problem dotyka Ciebie to przeczytaj ten artykuł.