Jestem. Coraz bardziej :) Idę swoją życiową Drogą. Czasem jest pod górę, czasem z górki. Etapy są różne, wszystkie ważne. Prowadzę różne projekty. Najważniejszy z nich, teraz to oczywiście Artelis.pl na którym właśnie jesteś ale też inne są...
Więcej o autorzeZwiń
Moja praca to
Jestem. Coraz bardziej :) Idę swoją życiową Drogą. Czasem jest pod górę, czasem z górki. Etapy są różne, wszystkie ważne. Prowadzę różne projekty. Najważniejszy z nich, teraz to oczywiście Artelis.pl na którym właśnie jesteś ale też inne są w przygotowaniu. Generalnie, odkrywam się, przebudzam się. Jestem na drodze coraz większego zachwytu tym czym i po co tutaj jesteśmy i jak ogólnie wygląda świat - na tyle na ile go juz rozpoznałem. Jest Grubo! :) a raczej, wielowymiarowo ;)
Moje zainteresowania
Życie i duchowy jego wymiar. Technika, komputery, człowiek, psychologia. Świadomość, radość, miłość, Kosmos.
Po Artelis spodziewam się…
Szukam kontaktów, ludzi, szans i okazji. Nowości, społeczności. Samych dobrych rzeczy. Spodziewam się tego, że przyczyni się do rozkwitu wielu wspaniałych ludzi.
Lubię gdy...
Świeci słońce, w sercu mam radość, wiarę, dobre myśli, dobry nastrój, gdy świadomie ogarniam rzeczywistość. Generalnie, lubię lubić.
W ludziach cenię...
Radość i szczerość wyrażania siebie. Odwagę bycia sobą. Życie własną prawdą - świadomą siłę.
Hejtuję, czyli manifestuję, pokazuję swoją nieumiejętność życia, niedojrzałość, nietolerancję, brak wyczucia, nieżyczliwość, brak szacunku, wrogość, chęć ulżenia sobie, chęć wyładowania swej agresji, swej wewnętrznej frustracji. Ukazuje swoje kompleksy i niskie poczucie własnej wartości.
"Co z tego będę miał? Czy to mi się opłaca? Ile zarobię? Ile z tego będzie zysku? Czy na tym nie stracę?" tego typu pytania pojawiają się coraz częściej lub praktycznie zawsze gdy ROZWAŻAMY czy coś zrobić lub nie. Sprawia to, że przestajemy być istotami działającymi z serca, a stajemy się automatami działającymi tylko wtedy jeśli z naszego działania jest zysk.
Czujesz nonsens w akcjach typu stop hejt? Niby słuszne, niby chwalebne ale czy przez takie akcje nie wytwarzymy jeszcze więcej podziałów i nie potęgujemy jeszcze bardziej tego negatywnego zjawiska?
Niski poziom świadomości jaki głównie panuje na Ziemi sprawia, że dzieje się coraz więcej rzeczy, których nie rozumiemy, bo nie da się ich zrozumieć na tym, podstawowym, materialnym poziomie życia. Musimy zacząć myśleć większymi kategoriami, odważniej, szerzej, śmielej. Inaczej nie zmienimy na dobre naszego życia.
Potrzeba nam miłości ale nie jako romantycznego wzdychania tylko jako potężnej wibracji, która rozpuszczając wszystko co jest niższe niż Ona wzniesie nas do góry, ponad obecne problemy.
Serwis używa plików cookie. Niezbędne (konieczne do działania) są zawsze aktywne.
Analityczne i marketingowe (m.in. Google Analytics) ustawiamy tylko za Twoją zgodą.
Szczegóły w Polityce prywatności.