0 głosów

Rodzice, którzy chcą,  by ich dziecko mogło odpocząć z dala od miasta, w gronie rówieśników, na profesjonalnie zorganizowanym wyjeździe, którego celem jest rozwój fizyczny dziecka, mogą wybrać najatrakcyjniejszą z dostępnych na rynku ofert obozów sportowych. 

W Internecie bez trudu da się znaleźć ciekawe ogłoszenia dotyczące kolonii i obozów o różnym profilu (w tym – sportowym. Ostatnimi czasy zaś, największą popularnością cieszą się obozy survivalowe. Nad bezpieczeństwem młodzieży czuwa wykwalifikowana kadra, w skład której wchodzą nie tylko opiekunowie, ale także certyfikowani instruktorzy. Oferta uwzględnia zazwyczaj pełne wyżywienie, komfortowe zakwaterowanie i lokalne atrakcje.

Pierwszy krok
Przed podjęciem decyzji na jaki obóz posłać dziecko, jeden z tych, który doskonali umiejętności w konkretnej dziedzinie – piłce, tańcu czy jeździe konnej, warto mieć pewność, że wybrana dyscyplina, w ogóle dziecko interesuje, lub też nasza latorośl przejawia w jej kierunku jakiekolwiek umiejętności. Innymi słowy – dajemy dziecku wybrać: przecież wakacje to przede wszystkim synonim dobrej zabawy.


Zabawa – tak, bezpieczeństwo - tak
Obozy sportowe to nie tylko treningi i codzienna rutyna. Młodzież musi mieć zapewnione takie warunki, które pozwolą jej czuć się komfortowo i bezpiecznie. Dlatego warto przyjść już na przedwyjazdowe spotkanie organizacyjne, w trakcie którego rodzice mają okazję zaznajomić się ze szczegółami programu wypoczynku i dziennego harmonogramu, porozmawiać z kadrą, poczytać o dodatkowych atrakcjach, wycieczkach, warunkach zakwaterowania i  usprawnieniach sanitarnych (jeśli na obozie sportowym dziecko śpi pod namiotem). Dobrze też upewnić się co do kompetencji wychowawców i  spytać o ukończone kursy opiekuna kolonijnego. Inne informacje, które warto zdobyć od organizatorów, by potem móc spać spokojnie, to, na przykład, posiadanie ubezpieczenia i licencji, poświadczonych  wpisem do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych, zgłoszenie wypoczynku do MEN, ubezpieczenie NWW sport, a wreszcie - sprawdzenie autokarów przez policję w dniu wyjazdu.

Obozy sportowe a obecność lekarza
Choć nie istnieje prawny wymóg, aby na obozie sportowym był lekarz lub pielęgniarka, nie szkodzi zapytać  o taką możliwość na wypadek, nomen omen, podwyższonego ryzyka kontuzji młodych uczestników zgrupowania. Warto znać również  liczbę osób, które będą  pozostawać pod opieką jednego opiekuna – choć  prawo dopuszcza 20 osób, które przypadają na jednego wychowawcę, rzeczywistość weryfikuje ten przepis - najbardziej komfortowe warunki to grupa, której liczebność nie przekracza 10 osób.

Licencja: Creative Commons