By jak najdłużej cieszyć się podstawową funkcją notebooka, jaką niewątpliwie jest jego mobilność, warto należycie dbać o baterię. Im szybciej wyrobi się w sobie ten nawyk, tym lepiej dla laptopa i... portfela!

Img

Laptopy od lat coraz śmielej przejmują rynek komputerów wypierając tym samym tradycyjne pecety. Dziś każdy ceni sobie mobilność, dzięki której pracować czy oddawać się rozrywce można w niemalże każdych warunkach, czy to własne mieszkanie, kawiarnia czy sam środek leśnej głuszy, gdzie ze świecą szukać dostępu do prądu. Aby jednak na długo móc cieszyć się niezwykłą funkcjonalnością swojego notebooka, warto zaraz po samym zakupie sprzętu zacząć dbać o jego baterię. Niewiele osób ma świadomość, że pozostawienie baterii samej sobie może znacznie skrócić jej żywotność. Dzięki kilku prostym trikom można temu zapobiec.

 

Kalibracja baterii

W dostępnych obecnie na rynku laptopach przeważnie stosuje się baterie litowo-jonowe, które zaraz po zakupie notebooka należy poddać procesowi kalibracji. Polega on po prostu na tym, by rozładować baterię do samego końca, a potem naładować ją do pełna. Jeżeli tego nie zrobimy, ryzykujemy, że ogniwa nie będą pracować pełną mocą, przez co czas pracy laptopa na baterii będzie znacznie krótszy niż wynika to z jego możliwości.

Kiedy często korzystać z laptopa na baterii, ponowna kalibracja nie jest konieczna. Jeżeli jednak przez większość czasu używasz laptopa na zasilaczu, staraj się powtarzać proces kalibracji co miesiąc.

 

Rozładowywać czy nie? Oto jest pytanie!

Jeśli chcesz, by bateria w twoim notebooku zachowała swoją żywotność jak najdłużej, strzeż się pełnego jej rozładowywania! Częste rozładowywanie baterii do zera w końcu ją osłabi i czas jej działania zacznie się stopniowo zmniejszać. Jeśli jednak już doprowadziłeś do pełnego rozładowania, koniecznie jak najszybciej ją naładuj! Długie zostawianie rozładowanej baterii także źle na nią oddziałuje. Ba, może się to skończyć nawet tym, że... ponownie się nie naładuje! Aby zapobiec ryzyku pełnego rozładowania baterii możesz ustawić plan zasilania tak, by twój notebook wyłączał się, zanim to się stanie. W systemie Windows Vista oraz od Windows 7 w górę ta opcja jest włączona już w ustawieniach fabrycznych.

 

Pracujesz na zasilaniu? Wyciągnij baterię!

Gdy jesteś w miejscu, w którym masz łatwy dostęp do prądu, staraj się raczej korzystać z zasilacza. W takich wypadkach wyjmuj baterię (najpierw jednak całkowicie wyłącz notebooka) i daj jej odpocząć. W ten sposób z pewnością posłuży ci ona o wiele dłużej. Pamiętaj jednak, by nie trzymać jej w ciepłym miejscu i by od czasu do czasu podłączyć ją, by się podładowała (wyciągnięta bateria także w końcu się rozładuje, a do tego lepiej nie dopuszczać).

 

Unikaj przegrzania

Baterie nie lubią wysokich temperatur, więc jak ognia należy się wystrzegać ich przegrzewania! Jak to zrobić? Wystarczy, że będziesz dbać o to, by laptop był stawiany na równych gładkich powierzchniach, aby z powodzeniem mógł odprowadzać ciepłe powietrze. Nie kładź go więc na kołdrze, kocu czy poduszce! Koniecznie pamiętaj również o tym, aby usuwać gromadzące się w szczelinach systemu wentylacyjnego kłaczki kurzu. Najlepiej zrobić to sprężonym powietrzem.

Licencja: Copyright - zastrzeżona