Mężczyzna u kosmetyczki? W dzisiejszych czasach już nikogo to nie dziwi. Wręcz przeciwnie, zadbani panowie są bardzo doceniani przez kobiety. Wielu z nich decyduje się na manicure. W końcu mężczyzn również dotyczy problem nieestetycznych skórek czy pękającej płytki. 

Img

Wprawdzie kolorowy lakier nie jest dobrym pomysłem, jednak ładna barwa paznokcia i naturalny połysk są jak najbardziej wskazane!

Na czym polega męski manicure?

Pierwszym krokiem jest peeling dłoni. Dzięki niemu zniknie martwy naskórek i przebarwienia na paznokciach. Skóra stanie się miękka i gładka. Kolejnym krokiem jest obcięcie i opiłowanie paznokci tak, aby uzyskały ładny kształt. Następnie przygotowywana jest kąpiel z dodatkiem mydła i soli kosmetycznej, w której zanurzane są dłonie. Skórki zmiękczą się i będzie łatwo je odsunąć. Najlepiej robić to za pomocą drewnianego patyczka. Te, które nie chcą odejść wycina się cążkami. Na wysuszone dłonie nakładana jest oliwka i regenerujący krem. Na koniec polerowana jest płytka paznokcia i nakładana specjalna odżywka dla mężczyzn, która jest matowa i bezbarwna. Po takim manicure dłonie i paznokcie będą niezwykle zadbane!

Pielęgnacja męskich dłoni

Mężczyźni tak samo jak i kobiety powinni na co dzień używać odżywczych i nawilżających kremów do rąk, które zapobiegają wysuszeniu skóry i wzmacniają paznokcie. Jeżeli dłonie są popękane i nie wyglądają najlepiej to dobrze zrobi im zabieg parafinowy. Polega on na kąpieli z rozpuszczoną parafiną, która ma świetne właściwości rozgrzewające. Usuwa martwy naskórek, nawilża, odżywia, sprawia, że dłonie nabierają ładnego kolorytu. Taki zabieg poleca się zwłaszcza tym panom, którzy pracują fizycznie lub z innych powodów ich dłonie są wyjątkowo przesuszone i zaniedbane. Męski manicure oferuje wiele salonów kosmetycznych. Wprawdzie mężczyźni nie potrzebują wizyt tak często jak kobiety, ponieważ nie używają lakierów, nie przedłużają paznokci. Panowie powinni jednak regularnie wykonywać manicure, aby przez cały czas cieszyć się zadbaną płytką i skórą dłoni.

Źródło: http://ladytime.pl

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

 

Licencja: Creative Commons