0
głosów
- +

Co wkładamy zmarłym do trumien?

Autor:

Aktualizacja: 17.04.2014


Kategoria: Psychologia / Żałoba


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 7576 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CR <span class="normal">Wszelkie prawa zastrzeżone. Artykuł może być opublikowany jedynie na Artelis. Zabronione jest pobieranie artykułu i korzystanie z niego bez pismnej zgodny autora i serwisu Artelis.pl&nbsp;</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Śmierć bliskiej osoby jest jednym z najbardziej dramatycznych doświadczeń w życiu człowieka. Aby lepiej oswoić się ze śmiercią i pożegnać ze zmarłym wiele osób wkłada do trumny drobiazgi i prywatne przedmioty, z którymi osoba ta za życia była związana.


Dla większości śmierć łączy się z lękiem, dlatego wielu specjalistów uważa, że wkładając coś do trumny, staramy się ten lęk oswoić. Jest to zarazem znak przywiązania do zmarłej osoby.

Jak to dawniej bywało

Trudno ustalić początek tych praktyk, ale wiadomo, że znane były jeszcze przed nastaniem chrześcijaństwa w niemalże wszystkich wierzeniach. Przeważało oczywiście kryterium użyteczności, które w miarę upływu czasu stopniowo się zmieniało. Gromadzone przez rodzinę przedmioty miały zapewnić zmarłemu spokojne pośmiertne bytowanie, dlatego przez wieki nieboszczyków grzebano z bronią, narzędziami rolniczymi czy pieniędzmi.

Drobne podarunki miały również zapewnić spokój duszy. Stąd do grobów pierwszych chrześcijan wkładano czasem lampki oliwne, które miały oświetlać zmarłemu drogę do Boga i odpędzać złe duchy.

Na dalszą drogę

Dzisiaj nie wkłada się już raczej do trumny broni i narzędzi, jednak przedmioty ciągle mają spełniać powyższe zastosowania. Często więc decydujemy się na sprawienie zmarłemu nowego ubrania i butów, żeby w „nowym życiu” nie musiał nosić zużytej w trakcie ziemskiego bytowania odzieży. To, jakie przedmioty znajdą się w trumnie zależy jednak od rodziny i przywiązania do nich zmarłego. Najczęściej wkładamy rzeczy, z którymi zmarła osoba nie rozstawała się, jak okulary, kule do chodzenia, grzebień, itp. Jeśli nieżyjący był palaczem często zostawia się paczkę ulubionych papierosów. Podobnie sprawa wygląda z alkoholem. Rzadko również zdarza się, aby pochować zmarłego bez choćby niewielkiej sumy pieniędzy.

Ponadto zostawia się przy nieboszczyku przedmioty związane z wiarą – różaniec, krzyż, książeczkę do nabożeństwa czy obrazek z wizerunkiem patrona.

Na wszelki wypadek

Czasem jednak zestaw, którym wyposażamy zmarłego w dalszą drogę, jest dużo bardziej urozmaicony. Zdarza się, że do trumny wkłada się krzyżówki, książki i płyty z muzyką, aby nieboszczyk nie nudził się w „życiu po życiu”. Do grobu zabieramy także nowinki techniczne, jak chociażby telefony komórkowe. Znane są przypadki, że rodzina opłaca abonament i utrzymuje aktywny numer nieżyjącego, aby móc usłyszeć jego głos nagrany na poczcie głosowej.

Ciągle żywy jest również strach przed obudzeniem się w trumnie (tafofobia). Aby umożliwić ratunek takiej osobie w skład trumny wchodzi w takim przypadku, oprócz telefonu komórkowego czy walkie-talkie, m.in. niewielki zapas wody i żywności, a także butla tlenowa i latarka. W takich rozwiązaniach przodują zwłaszcza Stany Zjednoczone.

Poczucie więzi

Przykłady powyższych zachowań nie dziwią również księży katolickich, którzy w tego typu praktykach nie doszukują się pogańskiej spuścizny. Śmierć bliskiej osoby jest na tyle traumatycznym przeżyciem, że nawet do najbardziej zaskakujących zachować powinno się podchodzić z wyczuciem i zrozumieniem.

I wyposażenie zmarłego nie ma znaczenia, czy to tradycyjny pochówek czy kremacja. 

Lista Tagów: śmierć, trumna, pogrzeb

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij